

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościWitkacja, czyli reżyser na scenie
Strona 2 z 3
Tym drugim, nazwijmy go dublerem, jest nonszalancki i ironiczny, w terminologii Witkacego „wylizany", Marcin Januszkiewicz, który świetnie posługuje się głosem, nawet wzorcowo śpiewa miękkim falsetem. Jemu przypada również rola narratora, a nawet spikera radiowego, który głosem pełnym napięcia kilka razy wygłasza dramatyczny komunikat „A więc wojna!". Na scenie jest jeszcze bardzo ważna osoba, grający na żywo pianista Grzegorz Rdzak, nie tylko swobodnie improwizujący, ale perfekcyjnie akompaniujący śpiewającym jego własne piosenki, grający nawet Mazurka Karola Szymanowskiego.
Grzegorz Rdzak jest po prostu kompozytorem muzyki do Wodewilu na krawędzi, bo taką długą nazwę nosi Witkacja. Jeśli opisać stronę muzyczną spektaklu, to jest ona dosyć różnorodna, choć nie zawsze przyjemna w odbiorze. Pomijając już ludową, śpiewaną na dwa głosy piosenkę o Krywaniu, część utworów stylizowana jest na popularny w latach 20. i 30. rytmiczny, jazzujący fokstrot, część jednak przybiera formę hip-hopową, z przeraźliwie mocnymi, dudniącymi basami, całkowicie zagłuszającymi śpiewane teksty piosenek.
A słowa mówią w sposób wierszowany o stosunkach męsko-damskich w wydaniu Witkacego i uzupełniają dosyć pogmatwane i podawane bez specjalnej chronologii wydarzenia z życia naszego artysty, który prócz legalnej żony Niny, miał też wianuszek kochanek, zaś każda z uczestniczących w przedstawieniu kobiet musi mieć swój solowy numer. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||