Przegląd nowości

Ten facet w gaciach albo Psychedelic Show

Opublikowano: czwartek, 29, maj 2025 21:14

Tak się wyraził Lech Wałęsa o Kaziku Staszewskim, liderze zespołu Kult, występującym na festiwalu w Sopocie w luźnych białych szortach i śpiewającym piosenkę z refrenem Wałęsa, dawaj moje sto milionów, w której nawiązywał do obietnicy kandydata w wyborach prezydenckich, że sumę tę otrzyma każdy Polak. Piosenka ta pojawia się zresztą w trakcie przedstawienia Kazik, ja tylko żartowałem (scen. Ziemowit Szczerek) w Teatrze Nowym w Krakowie.

 

Kazik 1

 

A były prezydent przywołany jest pośrednio za sprawą Danuty Wałęsowej, która ma stanowić wzór cnót domowych i rodzinnych dla świeżo poślubionej żony. Tym razem bohater kolejnego na tej scenie widowiska o gwiazdach muzyki popularnej żyje, a jego postać przywołuje na wszelki wypadek fikcyjny rówieśnik, który ze swoją grupą Stamama, od jego imienia Stanisław oraz czterech instrumentalistów będących Marcinami, nie miał tyle szczęścia i musi zadowolić się chałturami na imieninach, weselach i pogrzebach, dopóki nie przeżyje przejściowego flirtu z polityką w osobie Pawła Kukiza.


Jest to zarazem historia PRL-u i następującej po nim restauracji kapitalizmu, a dotyczące tego okresu archiwalne materiały filmowe wyświetlane są na ekranie ponad sceną. Ją samą zajmuje natomiast odtworzone ówczesne mieszkanie z charakterystycznym wyposażeniem złożonym z meblościanki i wersalki (scen. Łukasz Błażejewski). Widowisko do pewnego stopnia oscyluje pomiędzy występem estradowym a kabaretowymi skeczami, z czego wynikają interakcje z widzami.

 

Kazik 2

 

W znacznej mierze oparte jest na montażu piosenek z repertuaru Kazika Staszewskiego (kier. muz. Paweł Harańczyk). Stąd rozbłyskujące efekty świetlne właściwe dla tego rodzaju imprez mają wprawić w trans nieco geriatryczną publiczność, która podchwytuje tę grę, gdyż pozwala to przywołać i zanurzyć się w czasach jej młodości. Numery muzyczne przeplatane są narracją wspomnianej postaci, w której roli wystąpił kierujący teatrem Piotr Sieklucki, zarazem reżyser.

 

Kazik 3

 

Posługuje się on wyrazistymi, głównie mimicznymi środkami, niekiedy graniczącymi z karykaturalnym przerysowaniem. Gdy w ramach fabuły pojawi się żona bohatera, dołączy na scenie Katarzyna Chlebna, szczególnie dynamiczna w układach natury choreograficznej. W czasie ślubu zgadzają się na wyrzeczenie się szatana i innych pokus tego świata, ale, gdy przychodzi kolej na alkohol, nie są w stanie tego zaakceptować. Od czasu do czasu dają znać o sobie różne aktualne „grepsy“ odnośnie historycznych zainteresowań bohatera i jego ewentualnej pracy w IPN-ie.

                                                               Lesław Czapliński