

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościMarat i jego sobowtór
Strona 4 z 4
Symbolem ustanowienia w przytułku wolności jest objęcie przez jedną z pacjentek roli Marianny z trójkolorową flagą. Po oderwaniu od niebieskiego pasma dwóch pozostałych staje się ona polską biało-czerwoną, zanim białe płótno nie posłuży do opatrzenia rany Maratowi. Konrad Dworakowski, autor inscenizacji w Teatrze Groteska położył nacisk na stronę widowiskową.
Rodzaj dystansu wobec rozgrywających się wypadków tworzy wspomniane w tytule przydanie aktorowi odtwarzającemu Marata wspomnianego sobowtóra w formie lalki, co zgodnie z estetyką Brechta nie pozwala na pełną identyfikację z postacią, lecz przypomina, że to tylko sceniczna fikcja. I za Andrzejem Lederem można dojść do wniosku, że i oglądana rewolucja jest „prześniona“.
Niewątpliwie trudności nastręcza ukazanie psychicznie chorych, ich natręctw i niekontrolowanych zachowań, aby nie zostało to uznane za uleganie stygmatyzującym stereotypom. Najlepiej poradził sobie z tym Paweł Kuźma jako Wywoływacz, łączący charakterystyczność z wyrazistością, a jednocześnie nie ulegając przerysowaniu. Pomysłowym było też powierzenie ról zakonnic mężczyznom niczym w Mniszkach Eduarda Maneta. Na koniec jedna uwaga natury technicznej: jako frankofila raziła mnie wymowa nazwiska zabójczyni Marata z angielska jako „kordej“, podczas gdy poprawną jest „korde“. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||