

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościŚmierć i dyrygent
Strona 3 z 3
Nie jest to jakaś banalna składanka popularnych schematów muzyki filmowej, raczej profesjonalnie zinstrumentowany utwór neoklasyczny, w stylu przypominającym nieco dzieła estońskiego twórcy Arvo Pärta. O wiele ciekawsza muzycznie jest partia wiolonczeli w drugiej wersji przygotowywanego utworu, gdzie rolę dziewczyny nieszczęsnego kompozytora gra autentyczna wiolonczelistka z bogatym dorobkiem muzycznym Saerom Park, artystka niemiecko-koreańska.
Jesteśmy więc świadkami prawdziwego wykonania utworu muzyki klasycznej, który do tego ma miejsce w ogromnej, nowoczesnej sali Filharmonii Berlińskiej. To podnosi jeszcze wyżej estetyczną wartość filmu Matthiasa Glasnera. Są tu również zawarte inne, drobne, ale znaczące smaczki muzyczne.
Np. matka dyrygenta wyznaje, że jej syn po niej odziedziczył swój talent, bo ona ma słuch absolutny i na dowód intonuje ze słuchu czysty dźwięk „a” razkreślne, a także pokazuje na pianinku, jak się zaczyna pierwsze Preludium z Das Wohltemperierte Klavier Jana Sebastiana Bacha. W mieszkaniu kompozytora, który szykuje się do śmierci słyszymy odtwarzany z płyty charakterystyczny fragment Kwartetu Franza Schuberta Śmierć i dziewczyna. Jesteśmy też świadkami bankietu po wykonaniu zapowiadanej Symfonii, na którym zaproszeni goście z berlińskiej socjety i sponsorzy tego szczególnego koncertu wymieniają luźne, jakże autentyczne w swej szczerości uwagi. Warto zapamiętać jednozdaniową recenzję: „Kompozytor pierdnął w twarz muzycznej awangardzie”. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||