Przegląd nowości

Carmen na kozetce u psychografa

Opublikowano: czwartek, 20, luty 2025 21:33

A więc choreografa Jacka Tyskiego odwołującego się do psychoanalizy i w dzieciństwie poszukującego wytłumaczenia dla dalszych losów tej bohaterki, uosobienia femme fatale doprowadzającej mężczyzn do zguby.

 

Carmen,Krakow 1

 

W pierwszej części, rozgrywającej się do muzyki Czarodziejskiej miłości Manuela de Falli, dowiemy się wszystkiego tego, czego nie przeczytamy u Prospera Meriméego oraz nie zobaczymy i nie usłyszymy w operze Georges'a Bizeta. Poznajemy zatem jej rodziców: Ojca doświadczającego przemocy domowej (brutalne spoliczkowanie) i zdominowanego przez żonę nimfomankę, wskutek czego zginie z rąk jej aż trzech kochanków. Pojawi się potem jako duch z na biało uszminkowaną twarzą, ale córka nie stanie się jego mścicielką, lecz pójdzie w ślady matki, wcześniej jednak zamierzając poślubić Joségo, ale, zanim staną przed ołtarzem, zostanie on siłą wcielony do wojska. 


W drugiej części do muzyki Rodiona Szczedrina na motywach z Bizeta, a skomponowanej przez niego dla żony, primabaleriny Mai Plisieckiej, wypadki potoczą się znaną już koleją. W miejscu swego stacjonowania José poznaje Micaëlę, co skłoni krewką Andaluzyjkę do zemsty. W tym momencie, niczym kolorowy ptak, stanie na jej drodze piękny Escamillo z nagim torsem, któremu trudno się oprzeć, zwłaszcza że stanowi przeciwieństwo zuniformizowanych żołnierzy, od których nie odróżnia się José.

 

Carmen,Krakow 2

 

Zraniony we własnej miłości zabije wiarołomną kochankę, a następnie sam stanie przed plutonem egzekucyjnym. Tak oto przedstawia się pokrótce fabuła Igraszek z Carmen, widowiska baletowego Opery Krakowskiej (premiera: 7 czerwca 2024). Rozgrywa się ono w na poły abstrakcyjnej, uschematyzowanej scenerii, złożonej z ustawionych jedna za drugą dekoracji (Stefania Chiarellio) falistych liniach, które w trakcie przedstawienia zmieniają ustawienia względem siebie poprzez podnoszenie lub opuszczanie.

 

Carmen,Krakow 3

 

Po przerwie pojawią się dodatkowo mobilne schody służące dynamizacji ruchu scenicznego. Całość w znacznej mierze utrzymana jest w stylistyce dance moderne, przy czym w pierwszej części dominują układy charakterystyczne, a w drugiej klasyczne. W przypadku Ojca Carmen (Jauheni Jackiewicz) oraz trzech kochanków (Javier Arés Cabeza, Andrea Denel i Andrea Zulian) jej Matki (Anastasija Krasouskaja) poszczególne figury tworzą sekwencje składające się z płynnie przechodzących w siebie ewolucji: podskoków, przewrotów i upadków na posadzkę.


W drugiej części, poza zbiorowymi scenami zrytmizowanej wojskowej musztry, ważną rolę odgrywają pas de deux: Carmen (Malika Tokkożyna)i Joségo (Andrzej Malinowski) do parafraz pastoralnego intermezza poprzedzającego trzeci akt opery oraz arii „z kwiatkiem“, a także Carmen i Escamilla (Jauheni Raukuć). 

 

Carmen,Krakow 4

 

W zwrotnych momentach akcji pojawiają się symboliczne rekwizyty: ślubny welon przechodzi w pokryty czerwonym kwieciem tren (kost. Marta Koncewoj), w czym upatrywać można zapowiedzi tragicznego, krwawego kresu jej życia. Zamiast przecinającego je noża ze sznurowni spadnie i wbije się w sceniczne deski czerwona róża, wreszcie czerwony całun równie metonimicznie zastępować będzie zwłoki. W umownym świecie tańca nie ma bowiem miejsca na dosłowność.

 

Carmen,Krakow 5

 

Zespół baletowy Opery Krakowskiej w ostatnim czasie poczynił znaczne postępy, między innymi za sprawą dołączenia nowych i znacznie młodszych tancerzy z różnych stron świata, przełamując w ten sposób dotychczasowy białoruski monopol. Kierownictwo muzyczne sprawuje Joachim Kołpanowicz, a mezzosopranową partię w utworze de Falli wykonuje z orkiestronu Ewa Menaszek, nadając swemu głosowi zmysłowy, ciemny odcień, korespondujący z naturą cante flamenco, do którego kompozytor wprost nawiązuje. Tym sposobem hiszpański koloryt muzyczny dochodzi do głosu w swej autentycznej, niezafałszowanej postaci, a nie tylko, co prawda efektownej, ale w większości pozostającej tworem wyłącznie wyobraźni francuskiego twórcy.

                                                                           Lesław Czapliński