Przegląd nowości

Zaczęło się od muzyki

Opublikowano: sobota, 06, wrzesień 2025 18:46

Festiwale muzyczne były pierwszymi jakie powstały w naszym kraju po wojnie, teatralne zaczęto organizować później, po odrodzeniu się życia teatralnego. W 1946 roku dla uczczenia 120. rocznicy pobytu w 1826 roku w Dusznikach-Zdroju 16-letniego Fryderyka Chopina z rodziną na kuracji i wykonaniu przez niego pierwszego koncertu zagranicznego zorganizowano I Międzynarodowy Festiwal Chopinowski.

 

Duszniki,Dzieduszyski 655-143

 

Hrabia Wojciech Dzieduszycki, współtwórca festiwalu, zaprosił do udziału w nim Zofię Rabcewicz i Henryka Sztompke. Dyrektorami artystycznymi festiwalu dusznickiego byli kolejno: Jerzy Jankowski, Tadeusz Strugała, Marek Pijarowski, Jerzy Swoboda, a od roku 1993 Piotr Paleczny.  

 

 Kudowa,Skoraczewski 637-169

 

W 90. rocznicę śmierci Stanisława Moniuszki, zainaugurowano w Kudowie-Zdroju w 1962 roku Międzynarodowy Festiwal Moniuszkowski. Zainicjował go Władysław Skoraczewski. Pod jego dyrekcją artyści Teatru Wielkiego z Warszawy występowali przez osiem dni. Po nim dyrektorami artystycznymi byli: Leon Hanek, Ludwik Mika, Ewa Kofin, Zbigniew Goncerzewicz, Jerzy Flic, Maria Fołtyn, Sławomir Pietras, a od 2012 roku Stanisław Rybarczyk. Towarzystwo Muzyczne im. Henryka Wieniawskiego powstałe w 1961 roku, zainaugurowało Dni Henryka Wieniawskiego w 1966 roku. Nawiązywały one do koncertów Wieniawskiego w latach 1855 i 1857 w Szczawnie-Zdroju. 


Wystąpiło słynne Trio Wiłkomirskich (Maria, Wanda i Kazimierz) i odsłonięto w Parku Zdrojowym pomnik skrzypka. Kompozycję Wieniawskiego Legendę wykonał Edward Statkiewicz, laureat II Konkursu Skrzypcowego jego imienia w Poznaniu i od tamtej pory jej wykonywanie stało się tradycją. W 1985 roku w 100. rocznicę urodzin Henryka Wieniawskiego, obchodzoną bardzo okazale w kraju i zagranicą, odbyły się uroczyście dwudzieste Dni Henryka Wieniawskiego.

 

Krzysztof Jakowicz 340-170

 

Rok później zmieniono ich nazwę na Międzynarodowy Festiwal Henryka Wieniawskiego. Dyrektorami Dni i Festiwali byli Zbigniew Pawlicki, Witold Korecki, Józef Wiłkomirski, Janusz Mencel, Jerzy Kosek, Krystyna Swoboda, a obecnie jest nim Maciej Kieres. Koncerty Festiwali odbywają się w Teatrze Zdrojowym im. Henryka Wieniawskiego, dawnym z 1860 roku Teatrze Książęcym, który po remontach zachwyca swoją urodą. 

 

Szczawno,teatr 631-81

 

Koncertowali tu najwybitniejsi skrzypkowie m.in.: Kaja Danczowska, Konstanty Andrzej Kulka, Krzysztof Jakowicz, Jadwiga Kaliszewska, Magdalena Rezler, Piotr Pławner, Vadim Brodski, Bartłomiej Nizioł, Mariusz Patyra, Peter Zazovsky, Alexander Romanul, Marine Jaszwili, Vadim Riepin, Maksim Wengerov, Frantiszek Novotny, Shizuka Ishikawa, Hiroko Suzuki i wielu innych.  


Powyższe trzy festiwale są najstarszymi w Polsce i upamiętniają najwybitniejszych polskich kompozytorów oraz ich twórczość. Dolny Śląsk szczyci się jeszcze dwoma ważnymi festiwalami. 

 

Wratislavia,Strugala 656-194

 

Pierwszy to festiwal oratoryjno-kantatowy Wratislavia Cantans powołany do życia w 1966 roku przez Andrzeja Markowskiego, którym później dyrektorował Tadeusz Strugała wzbogacając go o muzykę etniczną, muzykę różnych religii, wystawy i projekcje filmów o tematyce muzycznej, turnieje kontratenorów na Zamku Piastów Śląskich w Brzegu, sesje naukowe i kursy interpretacji muzyki oratoryjnej. Po nim dyrektorami festiwalu byli: Lidia Geringer de Oedenberg, Andrzej Kosendiak, a obecnie Olga Humeńczuk. 

 

Ladek,Pietras 147-128

 

Drugim jest Międzynarodowy Festiwal Tańca im. Olgi Sawickiej w Lądku-Zdroju, którego pomysłodawcą i inicjatorem był Sławomir Pietras, współzałożyciel z Conradem Drzewieckim Polskiego Teatru Tańca, dyrektor teatrów operowych Bytomia, Wrocławia, Łodzi, Warszawy i Poznania. Pierwsza edycja festiwalu odbyła się w 1999 roku. Na początku były artystyczne spotkania dzieci i młodzieży z tancerzami, choreografami na dwutygodniowych turnusach, które kończyły się występami dla mieszkańców Lądka-Zdroju, a potem przerodziły się w międzypokoleniową wymianę doświadczeń w dziedzinie sztuki baletowej. 


Na festiwalu, obok tańca klasycznego i współczesnego, można zapoznać się z różnymi stylami m.in. hip-hopu, tańców z Hiszpanii, Brazylii, czy Afryki. Obecnie dyrektorem jest Karolina Sierakowska. Najważniejszym festiwalem baletowym są Łódzkie Spotkania Baletowe organizowane w Teatrze Wielkim w Łodzi od 1968 roku jako biennale.

 

Spotkania,Amadeusz 78-4264

 

Powstały one z inicjatywy Stanisława Piotrowskiego i Witolda Borkowskiego. Są miejscem konfrontacji trendów w sztuce baletowej i najważniejszych osiągnięć we współczesnej choreografii. Udział w nich wzięły zespoły z całej Europy, a także z USA, Kanady, Kuby i Izraela. 

 Krynica,Kaczynski 442-265a

 

Największymi festiwalami muzycznymi upamiętniającymi śpiewaków, z różnych okresów historycznych, są: z czasów rozbiorowych – Adama Didura, z okresu międzywojnia – Jana Kiepurę i z powojnia –  Krystynę Jamroz. Najstarszy to Festiwal im. Jana Kiepury, którego pierwsza edycja odbyła się w 1967 roku, z udziałem Marty Eggerth. Twórcą i dyrektorem pierwszych 15. edycji był Stefan Półchłopek, który nawiązując do tradycji przedwojennej Krynicy-Zdroju, upamiętnił Jana Kiepurę, który śpiewał na scenach całego świata i zagrał w 12 filmach muzycznych m.in. O czym się nie myśli, Neapol, śpiewające miasto, Zdobyć cię muszę i którego znał osobiście. 


Podczas I Festiwalu na Deptaku i w Sali Balowej Domu Zdrojowego, wystąpili: Delfina Ambroziak, Krystyna Szczepańska, Wiesław Ochman, Andrzej Hiolski, Roman Węgrzyn oraz Orkiestra Filharmonii Krakowskiej pod dyrekcją Krzysztofa Missony. Po pożegnaniu Jana Kiepury na Powązkach nastąpił niezwykły powrót jego popularności i stał się kultową postacią polskiej kultury.

 

Krynica,Brodzinska 155-279

 

Przyczynił się do tego Bogusław Kaczyński, który objechał ze świetnym monodramem o chłopcu z Sosnowca, przeplatanym historycznymi nagraniami, całą Polskę i ośrodki polonijne, a potem kierował po mistrzowsku Festiwalem, przygotowując kolejne edycje z wielką wyobraźnią, promując je w mediach, ciekawie prowadząc koncerty, spektakle i spotkania z wybitnymi artystami.  

 Krynica,Deptak 242-333

 

Lokalny festiwal przekształcił w międzynarodowe wydarzenie, transmitowane przez radio i telewizję, licznie odwiedzane przez melomanów i turystów z całego świata. Po 28.latach Bogusław Kaczyński został zwolniony bez powodu przez burmistrza o chorobliwych ambicjach, który m.in. na afiszach koncertowych kazał tylko przed swoim nazwiskiem napisać dr, nie zważając na to, że wśród występujących artystów wielu miało belwederskie tytuły profesorskie! Dwa lata później burmistrz zwolnił, zaangażowaną przez siebie Alicję Węgorzewską, przypisując jej własne absurdalne pomysły, o których dowiadywała się wtedy, kiedy nie mogła w żaden sposób zareagować, aby je zmienić albo odwołać. 


Przykładem takiego kuriozum było zastawienie „płotem” strefy płatnej i estrady na Deptaku przed licznie zgromadzonymi kuracjuszami, którzy nie zdołali wykupić biletów których zabrakło, a chcieli z daleka oglądać i słuchać artystów. Następnie burmistrz dyrekcję powierzył Bogusławowi Nowakowi – dyrektorowi Opery Krakowskiej. Nie na długo i po dwóch edycjach zaniechał dalszej współpracy, bo „chciał zbyt mocno ingerować w program imprezy”. Programu artystycznego 50-tego Festiwalu, który potem miał miejsce lepiej nie komentować. 

 

Kiepura,Krynica 215-352

 

Chcąc się ratować burmistrz przed kolejnymi wyborami samorządowymi zafundował ławeczkę zlekceważonemu przez siebie legendarnemu Bogusławowi Kaczyńskiemu, koło pensjonatu „Wisła”, w którym mieszkał i pracował przez blisko 30. lat. Przegrał z kretesem, a w wyniku jego poczynań o organizacji kolejnych festiwali nie warto wspominać, bo został po nich niesmak i długi.

 

Krynica,Pszonka 15-285

 

Jest to typowy przykład jak buta zarozumiałych decydentów potrafi zniweczyć kilkunastoletni dorobek wybitnych ludzi kultury. Wyraźną zmianę w kierunku powrotu Festiwalu do dawnego poziomu można było zauważyć, kiedy dyrekcję objęła pani Julia Dubec-Dudycz w 2018 roku. Zaprosiła do współpracy jako dyrektora artystycznego prof. dr. hab. Tadeusza Pszonkę, który cieszył się już dużym uznaniem w Krynicy, bo w 2013 roku współtworzył Międzynarodowy Konkurs Wokalny im. Jana Kiepury pod patronatem Marty Eggerth wspólnie z prezes Małgorzatą Miecznikowską-Gurgul, Krynickiego Towarzystwa Kulturalnego im. Jana Kiepury i był jego dyrektorem artystycznym. 


Program artystyczny Festiwalu powoli zaczął wracać do czasów świetności, kiedy kierował nim Bogusław Kaczyński, umiejętnie był modyfikowany do obecnych trendów i kierunków w muzyce, jak również do zmieniających się gustów, oczekiwań melomanów i publiczności. Dzięki nawiązaniu do tradycji i otwartości na różnorodność współczesności festiwal stawał się powoli modelowym forum muzycznym kultury polskiej!  


Kiepura,Japończycy 15-239

 

Po trzech latach pani dyrektor przeszła na emeryturę, a nowy, obiecujący dyrektor Centrum Kultury Tomasz Klimek, został w dziwnych okolicznościach trzy miesiące przed kolejnym festiwalem odwołany. W jego miejsce zatrudniono nową p.o. dyrektor, która chyba wie wszystko najlepiej. 


Krynica,Pasiecznik 215-332

 

Na wszelki wypadek nie przedłużyła kontraktu z prof. dr. hab. Tadeuszem Pszonką i rozwiązała Orkiestrę Zdrojową im. Adama Wrońskiego w 150 rocznicę jej powstania, pod którego batutą przez 40. lat była wielką atrakcją sezonu letniego. Chyba gratulacje i medal z buraka należy się dla burmistrza i p.o. dyrektorki za takie działania na rzecz dziedzictwa kultury!!!. A Festiwal? Nieważne jak zagrają i zaśpiewają, ważne aby potem w Pijalni Zdrojowej, chyba jedynej w Polsce takiej, w której oprócz „Jana”, „Zubera” i „Kryniczanki” i całej gamy wyrobów alkoholowych, można było w oparach tych ostatnich, miło, wesoło i gwarnie spędzić czas!!!


Adam Didur, najsłynniejszy polski bas przełomu XIX i XX wieku, gwiazda teatrów operowych świata, który wędrówkę ku sławie rozpoczął od Ziemi Sanockiej. Legendarny Borys Godunow, niezapomniany Mefistofeles, partner sceniczny Marcelli Sembrich-Kochańskiej w Rigoletto, Cyganerii, Weselu Figara, Cyruliku sewilskim.

 

Sanok,Szybiak 111-427

 

Podobnie jak ona przez 25 sezonów związany był z Metropolitan Opera, wystąpił w blisko stu przedstawieniach w La Scali. Razem z Enrico Caruso występował pod batutą Artura Toscaniniego i Gustawa Mahlera. Solista Opery Warszawskiej i Lwowskiej, doskonały pedagog i pierwszy dyrektor Opery Śląskiej. Sanoczanie uczcili pamięć Adama Didura organizując Promocje jego imienia w 1989 roku. Rok później Waldemar Szybiak objął dyrekcję Sanockiego Domu Kultury i uznał, że Adam Didur zasługuje na imprezę cykliczną i tak zrodził się Festiwal. Miał on prezentować tradycyjnie dzieła wokalno-instrumentalne, operowe, operetkowe, musicalowe i baletowe. 


Nowością była edukacja dzieci i młodzieży poprzez sztukę w ramach obozów humanistyczno-artystycznych oraz adresowany do młodych twórców – Ogólnopolski Konkurs Kompozytorski im. Adama Didura. Dzisiaj po 33 edycjach festiwalowych można powiedzieć, że wszystko się udało, a na afiszach festiwalowych pojawiały się również wystawy fotograficzne, plakatów i filmy muzyczne.

 

Sanok,Gierlachowie 155-131

 

Z recitalami mistrzowskimi wystąpili najwybitniejsi śpiewacy m.in. Stefania Toczyska, Olga Pasiecznik, Jadwiga Rappé, Ewa Podleś, Andrzej Hiolski, Bernard Ładysz, Wiesław Ochman, Aleksandra Kurzak, Tomasz Konieczny, Andrzej Dobber, Małgorzata Walewska, Joanna Woś, Artur Ruciński, Rafał Siwek i sanoczanie Robert i Wojciech Gierlachowie. 

 

Sanok,skansen 982-510

 

Zaprezentowano 55 tytułów operowych, 26 baletowych, 20 operetkowych i musicalowych oraz około 270 koncertów muzyki wokalnej i instrumentalnej. Przedstawiali je m.in. Warszawska Opera Kameralna, Teatr Baletu Borisa Eifmana, Teatr Wielki – Polski Balet Narodowy, Teatr Wielki z Poznania i Łodzi, Opery Śląska, Krakowska, Wrocławska, Lwowska, Koszycka, Polska Opera Królewska, Sinfonia Varsovia, Orkiestra Amadeus, Poznańskie Słowiki. Wśród gości festiwalowych byli m.in.: Antonina Kawecka, Bogdan Paprocki, Witold Rudziński, Eugeniusz Knapik, Krzysztof Penderecki, Stefan Sutkowski, Józef Kański, Sławomir Pietras i Bogusław Kaczyński. 


A wszystko to za sprawą Waldemara Szybiaka, absolwenta Filmoznawstwa Uniwersytetu Łódzkiego, który wrócił na rodzinne Podkarpacie, by dzięki własnej pomysłowości, uporowi i codziennej żmudnej pracy dbać o historię regionu i upamiętniać rodzime postacie, wypełniając misję utrwalania naszego dziedzictwa narodowego. 

 

Sanok,Pietras 982-132

 

 W pierwszą rocznicę śmierci na willi „Krystyna” umieszczono tablicę: „W tym domu nazwanym jej imieniem, mieszkała urodzona w Busku-Zdroju Krystyna Jamroz, znakomita śpiewaczka operowa. Zmarła w 1986 roku” i zorganizowano koncert w sanatorium „Marconi”. Wystąpili: Bogdan Paprocki, Roma Owsińska i Hanna Rumowska-Machnikowska, a wypowiedziane słowa ze sceny przez Bogusława Kaczyńskiego o zorganizowaniu festiwalu, którego patronką byłaby Krystyna Jamroz, spowodowały jego powstanie, dopiero po kilku latach. 


Krystyna Jamroz należy do najwybitniejszych śpiewaczek w powojennej historii polskiej opery. Jej kariera trwała 34. lata, związana była ze sceną operową Wrocławia, Poznania i Warszawy oraz gościnnie z licznymi występami zagranicznymi i krajowymi. Jerzy Waldorff napisał o niej: „...godna następczyni Marcelli Sembrich-Kochańskiej, Heleny Zboińskiej-Ruszkowskiej i Janiny Korolewicz-Waydowej”. 

 

Jamroz,Brodski 848-771

 

I Festiwal Muzyczny im. Krystyny Jamroz w 1995 roku zorganizował Artur Jaroń, kielecki pianista i ceniony animator życia muzycznego ze wsparciem rodziny Krystyny Jamroz – męża Sergiusza Mikulicza, córki Krystyny Kuźniak z mężem Henrykiem. W południe odbył się koncert w kaplicy kościoła św. Brata Alberta, w którym wystąpili: Elżbieta Sarama, Ludmiła Worobec-Witek i Artur Jaroń. Oficjalna inauguracja odbyła się w muszli koncertowej Parku Zdrojowego, którą dokonał burmistrz Stefan Komenda.

 

Jamroz,rodzina 37-593

 

Zagrała Orkiestra Filharmonii Kieleckiej pod batutą Zbigniewa Goncerzewicza, a zaśpiewali: Krystyna Tyburowska i Jan Wilga. Program festiwalu obejmował 8 koncertów, a jeden z nich prowadziła Maria Fołtyn wspierająca mocno buski festiwal. Okazało się, że Artur Jaroń ma wielki talent organizacyjny, jest zdeterminowany i konsekwentny w swoich działaniach, potrafi rozmawiać z decydentami i wybitnymi artystami. 


Szybko zdobył szacunek i uznanie buskiej publiczności. Skromne na początku wydarzenie o charakterze lokalnym przekształciło się w jeden z najważniejszych ogólnopolskich festiwali muzycznych. Na Festiwalu dominuje sztuka wokalna, recitale, ale są spektakle operowe, operetkowe, baletowe i koncerty symfoniczne.

 

Jamroz,Jaron 55-59

 

Na II Festiwalu Bogusław Kaczyński zaprezentował monodram o Janie Kiepurze i od tego momentu został stałym gościem. Prowadził koncerty Zaczarowany świat operetki, których gwiazdą była Grażyna Brodzińska. Ulubieńcem buskiej publiczności został Wiesław Ochman, który zapraszał do swoich koncertów młodych, utalentowanych śpiewaków, promując ich w ten sposób. Od 2005 roku wydarzenia festiwalowe zostały zaprezentowane w wielu kieleckich miejscowościach. 


Zaczęło się od pięknej gotyckiej kolegiaty w Wiślicy, a potem m.in. w synagogach w Pińczowie, Szydłowie, Chmielniku, kościołach Solca-Zdroju, Glinianach, Stopnicy, pałacu w Kurozwękach i Kielcach.

 

 Jamroz,Strahl 848-742

 

Na festiwalowej scenie wystąpiło wielu wspaniałych artystów i zespołów, podziwiano m.in.: Teresę Żylis-Garę, Stefanię Toczyską, Jadwigę Rappé, Alicję Węgorzewską, Małgorzatę Walewską, Romualda Tesarowicza, Marcina Bronikowskiego, Magdalenę Idzik, Barbarę Kubiak, Aleksandra Teligę, Dariusza Stachurę.

 

Jamroz,Penderecki 419-365

 

Dyrygowali: Krzysztof Penderecki, Jerzy Maksymiuk, Tadeusz Strugała, Mirosław Jacek Błaszczyk, Tadeusz Wojciechowski, Agnieszka Duczmal, Sławomir Chrzanowski, a uznaniem cieszyły się recitale fortepianowe: Philippe’a Giusiano, Ingolfa Wundera, Daniła Trifonova, Kevina Kennera, Marca Laforêta, Eugena Indjića, Marka Drewnowskiego, Janusza Olejniczaka, Reginy Smendzianki, Alberto Nosé, Tatiany Shebanovej, Piotra Palecznego i Artura Jaronia, a także występy skrzypków: Piotra Pławnera, Vadima Brodskiego, Kai Danczowskiej, Konstantego Andrzeja Kulki, Anny Marii Staśkiewicz, Mariusza Patyry, Nigela Kennedy’ego, Krzysztofa i Jakuba Jakowiczów oraz wiolonczelistów: Tomasza Strahla i Mischy Maisky’ego. 


Bywałem również na wielu innych festiwalach muzycznych związanych z muzyką poważną. Miałem możliwość obserwacji, jak w zróżnicowany sposób władze, przede wszystkim lokalne, wykorzystują wielkie święto kultury, jakim są festiwale, do własnych celów. Nie są w stanie zrozumieć, że festiwale to nieprzypadkowe koncerty z obecnością znanych artystów. Festiwale to niepowtarzalna atmosfera, która podczas każdego artystycznego zdarzenia unosi się nad sceną i widownią.

 

Sanok,skansen 982-493

 

Musi powstać niewidzialna relacja i więź między publicznością i artystami. Wzajemny przepływ gorących i autentycznych emocji, jakie powinny wyzwalać się podczas słuchania i wykonywania dzieła muzycznego.

 Krynica,Deptak 242-346

 

Bez tego nie ma prawdziwego festiwalu. Wszystko co dzieje się dobrego wokół nas zależy od mądrych i twórczych ludzi takich jak właśnie legendarny Bogusław Kaczyński, Waldemar Szybiak, Artur Jaroń i Tadeusz Pszonka, a nie od zarządzeń, przepisów a przede wszystkim widzimisię decydentów, z których tylko nieliczni i tylko czasami bywają rozumnymi ludźmi. Niestety wpływają oni destrukcyjnie na nasze życie, to codzienne i to duchowe, kulturalne. Prowadzą do trwałych i niewłaściwych zmian w świadomości ich uczestników, a konsekwencje tych działań widzimy wokół.

                                                                       Juliusz Multarzyński

                                                              (Sceny Polskie, pismo nr.20 ZASP)