Przegląd nowości

Nad Wisłą (dosłownie) prosto znad Mtkwari (Kury)

Opublikowano: piątek, 07, luty 2025 21:57

W stojącym nieopodal brzegu tej pierwszej krakowskim Centrum Kongresowym 2 lutego 2025. Gruziński Balet Narodowy im. Suchiszwilich jest do pewnego stopnia przedsięwzięciem rodzinnym, skoro w 1945 roku założyli go małżonkowie Nino Ramiszwili i Iliko Suchiszwili.

 

Sukhishvili 1

 

Ich dzieło w latach 1985-2007 kontynuował syn Tengiz, a obecnie pieczę artystyczną nad zespołem sprawuje kolejne pokolenie tego rodu, noszące te same imiona, co jego twórcy, wnuczęta: Nino (reżyseria) i Iliko jr. (dyrektor). Można go porównać do naszego „Mazowsza“ im. Tadeusza Sygietyńskiego, z tym zastrzeżeniem, iż ogranicza się wyłącznie do tańca. Jak nasz dotarł na Arenę w Weronie, tak Gruzini doświadczyli nobilitacji, występując w 1967 roku na scenie mediolańskiej La Scali, ale czynnik choreograficznej stylizacji jest u nich znacznie bardziej pogłębiony, a co za tym idzie ludowe pierwowzory uległy daleko idącemu przetworzeniu.

 


 

Poza tym położony został znacznie większy nacisk na aspekt widowiskowy. Zachwycony krytyk włoski pisał: Gruzińscy tancerze zachwycają perfekcją. To nie jest taniec, to jest lot, który przeczy prawom grawitacji!. Burza na scenie! Połączenie męskiej brawury oraz kobiecej elegancji i wdzięku. Popis tancerzy wzbijających się w powietrze z geometryczną precyzją i w wojskowym szyku. Artyści posiadają profesjonalne wykształcenie w zakresie baletu klasycznego, a co za tym idzie tradycyjne kroki i figury właściwe dla rodzimej sztuki ujęte zostają w ogólniejsze prawidłowości rządzące kształtowaniem solowego ruchu scenicznego jak piruety, podskoki z obrotami w powietrzu czy wykonywanie tychże z jednoczesnym przemieszczaniem się po okręgu.

 

Sukhishvili 2

 

W przeszłości folklorystyczne korzenie pozwalały na stosowanie śmielszych rozwiązań i poszerzanie techniki o zdobycze dance moderne, co szczególnie widoczne jest w motorycznych układach zbiorowych z dynamicznie wyrzucanymi ramionami. Zgodnie z duchem panującym na Bliskim Wschodzie, pod wpływem muzułmańskiego otoczenia, zrąb siedemdziesięcioosobowego zespołu stanowią mężczyźni, a kobietom przypada rola czysto dekoracyjna, choć zabrakło mi charakterystycznego dla tańców kaukaskich efektu ich płynięcia, na co być może wpływ miały zbyt wiotkie dolne części sukien. Nawet w parach tancerze różnej płci nie dotykają się, co najwyżej muskają luźno opuszczonymi rękawami. Oglądaliśmy tańce dworskie (kartuli czyli kartlijski, a więc gruziński), pasterskie oraz chorumi, wojowniczych dżygitów (z tureckiego yiğit - zuch, chwat) z kordami i tarczami (wykonawcy tureckiego odpowiednika z ostrymi szablami ubrani są w krótkie szarawary i popadają w zapamiętanie, tak że bez krwi się nie obywa). Artystom na żywo towarzyszył zespół instrumentalny, który dwukrotnie po przerwie występował samodzielnie, między innymi z utworem z solo na duduku, wywodzącej się po sąsiedzku z Armenii bliskowschodniej odmianie oboju o melancholijnym brzmieniu, oraz z odgrywającym ważną rolę w muzyce tamtych stron bębenkiem doli. Podczas jego końcowej prezentacji muzycy wznosili dłonie ze znakiem V, czyżby wyrażając w ten sposób europejskie aspiracje na przekór obecnie rządzącym?

                                                                 Lesław Czapliński