Doczekaliśmy się! Kilkuletni remont Opery Śląskiej zmusił jej dyrekcję do korekty planów i tak kolejny termin Międzynarodowego Konkursu Wokalistyki Operowej wbrew regulaminowi, w którym określono następstwo kolejnych edycji (pierwotnie co 3 lata), został i tym razem przesunięty (zdarzało się to i wcześniej z różnych przyczyn). Odbył się w dniach 06-13 października 2024 roku.
Przesunięciu musiała ulec również ze względów technicznych przewidziana w Teatrze Śląskim im Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach powtórka koncertu finałowego. Tegoroczna edycja Konkursu miała charakter jubileuszowy, gdyż minęło 45 lat od I Ogólnopolskiego Konkursu Wokalistyki Operowej organizowanego przez Operę Śląską w Bytomiu oraz 20 lat od pierwszej edycji Konkursu o randze międzynarodowej. Jak można było przewidzieć Konkurs wzbudził spore zainteresowanie wśród adeptów śpiewu operowego na całym świecie.
Zyskał on sobie w ciągu lat renomę liczącego się konkursu o specjalnym charakterze, ogranicza się bowiem tylko do gatunku operowego. Nic dziwnego, że do Opery Śląskiej wpłynęło aż 106 zgłoszeń, z pośród których komisja kwalifikacyjna, w składzie dr Andrzej Dobber – Dyrektor Artystyczny Konkursu, prof. dr hab. Ewa Biegas – Dziekan Wydziału Wokalno-aktorskiego Akademii Muzycznej w Katowicach oraz Łukasz Goik – Dyrektor Konkursu Opery Śląskiej, wybrała na podstawie nadesłanych dokumentów 72 uczestników z 13 krajów m.in. Chin, Estonii, Norwegii, Kanady, Korei Południowej, USA, Izraela i oczywiście z Polski. Do przesłuchań przystąpiło 56 z nich.

Jury Konkursu tworzyli wybitni artyści i organizatorzy polscy i zagraniczni związani z śpiewem operowym: Andrzej Dobber – baryton, prof. Ewa Biegas – sopran, Hannah Blum – Zastępca Dyrektora Artystycznego, Dyrektor ds. Obsad Semperoper w Dreźnie, Alan Green – (III Etap) właściciel Agencji Artystycznej Zemsky/Green Artists Management (Nowy Jork),
prof. Izabela Kłosińska – sopran, Dyrektor Castingu Teatru Wielkiego Opery Narodowej (Warszawa), Patric Lange – dyrygent, oraz Vasyl Vovkun – Dyrektor Lwowskiej Opery Narodowej.

Konkurs został uroczyście otwarty przez przedstawicieli władz: Halinę Biedę, Senator RP, która odczytała list Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Hanny Wróblewskiej (patrona honorowego Konkursu), oraz Marszałek Senatu, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej (członkini komitetu honorowego). Zgromadzonych uczestników, jurorów, zaproszonych gości oraz publiczność powitali przedstawiciele władz województwa śląskiego i władz miejskich oraz dyrektor Konkursu i Opery Śląskiej Łukasz Goik. Po części oficjalnej odbył się koncert w 150. rocznicę urodzin Adama Didura podkreślony w tytule Jego słowami „Śpiewajcie dalej....
Nie przerywajcie!” wypowiedzianymi tuż przed śmiercią w ówczesnej Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. Na scenie bytomskiego Teatru Operowego wystąpili wybitni przedstawiciele polskiej i światowej wokalistyki: Rafał Siwek, Aleksander Teliga, Bogdan Kurowski, Grzegorz Szostak, Zbigniew Wunsch oraz Ruslana Koval. W gronie solistów znajdował się również Andrzej Dobber, baryton, Na program koncertu złożyły się arie i duety, które przed laty wykonywał Adam Didur w czasie swych występów w teatrach operowych rozsianych po całym świecie. Całość poprowadził znakomity dyrygent Yaroslav Shemet, a gospodarzami wieczoru byli Katarzyna Sanocka i Piotr Nędzyński.

W dniach 7 i 8 października 2024 roku odbyły się przesłuchania I Etapu w Sali Koncertowej współpracującej z Operą Śląską Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. W poniedziałek, w przerwie między sesjami zostały złożone kwiaty na grobach Adama Didura oraz Napoleona Siessa, byłego dyrektora Opery Śląskiej z inicjatywy którego powołano do życia w 1979 roku I Ogólnopolski Konkurs Wokalistyki Operowej im. Adama Didura. Zgodnie z regulaminem w I etapie należało wykonać z towarzyszeniem fortepianu dwie arie operowe z listy repertuarowej, do wyboru uczestnika, przy czym maksymalny łączny czas prezentacji wynosił 10 min. Do II Etapu zakwalifikowało się 30 uczestników z 7 krajów: Polski, Norwegii, Ukrainy, Korei Południowej, Francji, Chin i Izraela.
Dziewiątego i dziesiątego października przesłuchania odbyły się na scenie Opery Śląskiej w Bytomiu z towarzyszeniem fortepianu. Uczestnicy mieli do zaprezentowania trzy arie operowe: jedną arię z opery W.A. Mozarta do wyboru uczestnika z listy repertuarowej, dowolną arię do wyboru z listy repertuarowej, dowolną arię z opery powstałej w XX wieku, przy czym prezentowany repertuar nie mógł przekroczyć czasu 20 minut. Wykonawców przedstawiali Regina Gowarzewska i Piotr Krasnowolski. Do III Etapu zakwalifikowano 12 finalistów: 5 sopranów, 2 mezzosoprany, 1 tenor, 2 barytony i 2 basy – wśród nich dziewięcioro z Polski. Wystąpili oni 12 października na scenie Opery Śląskiej. Dzień wcześniej mieli możliwość popracować z dyrygentem, przymierzyć kostiumy, zapoznać się ze sceną i światłami. III etap Konkursu przebiegał w dwóch sesjach.
W sesji przedpołudniowej każdy finalista musiał wykonać dwie arie operowe z towarzyszeniem orkiestry, zaś w sesji wieczornej finaliści wykonywali po jednej arii w kostiumie, z przygotowaną grą sceniczną oraz wykorzystaniem elementów scenografii, a także użyciem wybranych rekwizytów. Ich występami dyrygowali Tadeusz Kozłowski, Piotr Mazurek oraz Maciej Tomasiewicz. Podczas całego etapu publiczność mogła głosować na ulubieńca publiczności, głosując w operze oraz przez specjalny formularz online. Ok. godz. 23:00 zostały ogłoszone wyniki Konkursu. Jury dokonało następującego podziału nagród:
GABRIELA LEGUN
I Nagroda
ALEKSANDRA BLANIK
II Nagroda
IRYNA HAICH
III Nagroda
KAMILA DUTKOWSKA, MONIKA RADECKA, FILIP RUTKOWSKI
Wyróżnienia

Nagroda dla najlepszego akompaniatora: Gabriela Lasota, nagroda Prezydenta Miasta Bytom – Mariusza Wołosza dla ulubieńca publiczności: Gabriela Legun, nagroda Prezydenta Miasta Katowice – Marcina Krupy dla najlepszego polskiego uczestnika Konkursu: Gabriela Legun, nagroda ufundowana przez potomków Franza Landsbergera, głównego fundatora Teatru Miejskiego (późniejszej Opery Śląskiej) w Bytomiu: Tomasz Thiel.
Ponadto na finalistów Konkursu posypały się liczne nagrody polskich i zagranicznych teatrów operowych (występy m. in. w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Bytomiu, Lwowie, Dreźnie) oraz zaproszenia do udziału w koncertach. 13 października 2024 roku (niedziela) w Operze odbyła się Gala Wręczenia Nagród i Koncert Laureatów. Jury przyznało nagrody o łącznej wartości 181 250 złotych. Do tego doszły wspomniane nagrody pozaregulaminowe.

Galę wręczenia nagród oraz koncert laureatów poprowadzili Katarzyna Sanocka i Piotr Krasnowolski. Na scenę Opery Śląskiej poproszono członków Jury, a następnie kolejnym laureatom Konkursu wręczano nagrody przy gromkich oklaskach zgromadzonych na widowni słuchaczy. W koncercie laureatów po wykonaniu przez orkiestrę operową pod dyrekcją Piotra Mazurka Uwertury z opery Luiza Miller Giuseppe Verdiego, wystąpili artyści wyróżnieni oraz nagrodzeni trzema pierwszymi nagrodami w następującej kolejności: Radecka Monika wykonała arię Halki z IV aktu opery Halka Stanisława Moniuszki Ha! Dzieciątko nam umiera/O mój maleńki, orkiestrą dyrygował Tadeusz Kozłowski;
Kamila Dutkowska wykonała arię Halki z II aktu opery Halka Stanisława Moniuszki Gdyby rannym słonkiem, orkiestrą dyrygował Tadeusz Kozłowski; Filip Rutkowski aria Don Basilia La Calunnia z opery Gioacchino Rossiniego Il Barbiere di Siviglia, orkiestrą dyrygował Piotr Mazurek; Iryna Haich III nagroda – wykonała arię Près des remparts de Seville (Seguidilla) z opery Carmen Georga Bizeta, orkiestrą dyrygował Piotr Mazurek;

Aleksandra Blanik II nagroda – wykonała arię Pace, pace mio Dio! z opery La forza del destino Giuseppe Verdiego, orkiestrą dyrygował Piotr Mazurek; Gabriela Legun I nagroda – wykonała dwie arie: Rusałki Mĕsičku na nebi hlubkém z opery Rusałka Antonina Dvořáka oraz arię Mimi Si, mi chiamano Mimi z opery La Bohème Giacomo Pucciniego, orkiestrą dyrygował Tadeusz Kozłowski. Oceniając V Międzynarodowy Konkurs Adama Didura, pragnę posłużyć się opiniami kilku osób w pełni do tego upoważnionych, sam bowiem z przyczyn zdrowotnych mogłem uczestniczyć jedynie w koncercie Konkurs zamykającym.
Andrzej Dobber – dyrektor artystyczny Konkursu Podczas ogłoszenia wyników podkreślił, że: wszyscy finaliści śpiewali pięknie, a Konkurs rządzi się swoimi prawami i nie każdy może otrzymać nagrodę. Przypomniał młodym śpiewakom, że najważniejsze jest kolejne doświadczenie, które zdobyli podczas konkursu. Pierwsza część wypowiedzi jest nieco enigmatyczna, odnosząca się jedynie do grupy finalistów, a przecież w Konkursie wzięło udział ponad siedemdziesięciu uczestników.

Adam Rozlach – dziennikarz muzyczny Programu 1 Polskiego Radia, który obserwował cały Konkurs, w omówieniu Konkursu zwrócił uwagę na znaczną liczbę śpiewaków, którzy mogli swoim talentem i umiejętnościami zaimponować słuchaczom, a niekoniecznie jurorom. I tak n.p. zachwycili go Lantao Li z Chin, o którym po II etapie napisał, że to: najwspanialszy baryton tego Konkursu…. Prawdziwa wirtuozeria, a do wspomnianego profesjonalizmu, trzeba dołączyć jeszcze nienaganną postawę i prezencję - wręcz wzorcową… Znakomity śpiewak, potrafiący też, bez trudu, znaleźć się i w warstwie scenicznej.
O występie Pawła Trojaka, barytona z Polski, napisał: Znakomity występ, w obu częściach finału… Oba utwory sesji południowej (Bizet, Moniuszko) były okazałymi jego artystycznymi kreacjami. Tutaj warto zauważyć, że młodych artystów oceniały głównie panie, co mogło zaważyć na ocenach mężczyzn. Zrezygnowano z oceniania pań i panów w dwóch oddzielnych kategoriach, jak to było w dwóch wcześniejszych (II i III) Konkursach w formule międzynarodowej, a co wydaje się było bardziej sprawiedliwe.

Czytając uważnie notki albumu, łatwo zauważyć, że liczni uczestnicy w wielu przypadkach pochwalili się występami w renomowanych teatrach operowych. Sugeruje to, że ustalona regulaminem granica wieku jest dla kandydatów zbyt wysoka, Konkurs bowiem z założenia ma umożliwić im rozwinięcie kariery. Wśród tegorocznych laureatów trzy panie nie przekroczyły 28 lat a dwoje finalistów – Monika Radecka i Filip Rutkowski 25. O rozwijającej się karierze (występy w teatrach operowych w Warszawie, Brukseli, Berlinie i Turynie) może mówić laureatka I nagrody Gabriela Legun.
To ona zebrała w Operze Śląskiej największe brawa. Zachwyciła zarówno liryczną arią z opery Antonina Dvořáka i pełną wyrazu arią Mimi z Cyganerii Giacomo Pucciniego. Burzliwymi oklaskami został przyjęty Filip Rutkowski. Jego możliwości ocenił wcześniej Adam Rozlach pisząc: Wygląd, prezencja, wykonawcza swada – to zdecydowanie wybitny talent, którym tak szczególnie zwrócił uwagę na Konkursie, a cieszy to tym bardziej, bo jakoś tych bardzo dobrych basów jak na lekarstwo.

Podobało się nacechowane prostotą i żarliwością wykonanie przez Kamilę Dutkowską pierwszej arii Halki z opery Halka Stanisława Moniuszki. Piękny głos, nienaganną technikę wokalną i temperament Cyganki zademonstrowała Ukrainka Iryna Haich w Seguidilli z opery Carmen G. Bizeta. Urodą głosu, wspaniałą techniką wokalną i wykonaniem pełnym dramatycznego wyrazu zachwyciła w słynnej arii Pace, pace mio Dio! z opery La forza del destino Giuseppe Verdiego Aleksandra Blanik. Był to w sumie cudowny wieczór zamykający V Konkurs Wokalistyki Operowej im. Adama Didura.
Należy odnotować, że Konkursowi towarzyszyły piękne wystawy fotograficzne, obrazujące kolejne Konkursy Didurowskie w Bytomiu i dokonania Ignacego Jana Paderewskiego i Marcelli Sembrich-Kochańskiej, a także Koncert Opera Lwowska dla Adama Didura, pod dyrekcją Volodymyra Syvokhipa zorganizowany przez Polsko-Ukraińską Fundację im. Ignacego Jana Paderewskiego w partnerstwie z Lwowskim Narodowym Akademickim Teatrem Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej we Lwowie oraz Operę Śląską.
Koncert był hołdem dla nieśmiertelnego dorobku Adama Didura, a także dla dwóch innych wybitnych polskich artystów związanych z nim zarówno poprzez Lwów, jak i słynną Metropolitan Opera w Nowym Jorku – Marcelli Sembrich-Kochańskiej i Ignacego Jana Paderewskiego.

Cóż, sądząc po zainteresowaniu polskich melomanów, którzy byli świadkami tego nadzwyczajnego wydarzenia, jakim był tegoroczny Konkurs im. Adama Didura, a także liczby zgłoszeń kandydatów pragnących w nim wziąć udział, warto by przestrzegać kolejności następujących po sobie edycji (utrzymywanie 3- lub 4-letniego cyklu) i ubiegać się o członkostwo w Światowej Federacji Międzynarodowych Konkursów Muzycznych (WFIMC) w Genewie. Byłaby to pełna nobilitacja Konkursu.
Karol Rafał Bula