

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościO Marcelli Sembrich-Kochańskiej pierwszej Polce na scenie Metropolitan Opera
Strona 5 z 11
W przeciągu bardzo krótkiego czasu zostało to załatwione, a prof. Zduniak tę tablicę odsłaniała. Jak do tej pory ta wrocławska tablica jest jedynym materialnym śladem w Polsce upamiętniającym Marcellę Sembrich-Kochańską. Dodam dający do myślenia fakt, że w dalekiej Tanzanii, u podnóża Kilimandżaro w Afryce, wydano z okazji 200. rocznicy śmierci Wolfganga Amadeusza Mozarta serię znaczków pocztowych z podobizną Marcelli Sembrich-Kochańskiej i Luciano Pavarotiego.
To wręcz zadziwiające, przecież koncertowała na różnych scenach w obrębie dzisiejszych granic Polski. – No właśnie, nigdzie więcej tego utrwalenia nie ma. Przecież śpiewała w Warszawie, Krakowie, Łodzi, a nawet w Zgorzelcu. Była zatrzymana na granicy i zawrócona do Berlina przez carskich pograniczników w Aleksandrowie Kujawskim, kiedy jechała na koncert z okazji otwarcia Filharmonii Warszawskiej. Wypoczywała w Sopocie i zwiedzała Wieliczkę.
W różnych źródłach dość powszechnie śpiewaczka funkcjonowała pod imieniem Marcelina. Skąd taka rozbieżność? – Ponieważ imię Marcelina było bardziej popularne w naszym kraju i dość powszechnie funkcjonuje do dziś. Natomiast ona sama podpisywała się imieniem Marcella i prawda historyczna jest właśnie taka, o czym świadczą różne jej dokumenty, które się zachowały. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||