

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościTeatr ruchu bez zahamowań
Strona 2 z 3
Stworzone na scenie obrazy dowodzą, że nie ma tematów tabu, że pokazać lub zasugerować można wszystko. Publiczność ogląda więc mycie nagiego ciała, wydzielanie śliny np. podczas mycia zębów, czy nawet zmuszania się do wymiotów. Jest pełne naturalnych odgłosów łapczywe jedzenie drobiu i owoców. Niewiele brakowało, bo performerki zastanawiały się, czy nie wprowadzić do spektaklu procesu oddawania moczu, ale zatrzymały się w połowie drogi. Jeśli to ma związek z historią Lukrecji, to dosyć odległy. Chodzi raczej o wywołanie wrażenia, że sytuacja wiąże się z pozbawieniem godności i przyzwoitości.
A do poszczególnych segmentów opowieści prowadzą nas sceny taneczno-ruchowe z wykorzystaniem muzyki bardzo różnej, dobieranej trochę przypadkowo. Spektakl zaczyna się od sceny mycia białej podłogi przez ubrane na biało kobiety-sprzątaczki, które swymi głosami przypominały piosenkę z francuskiego filmu Kobieta i mężczyzna (fr. Un homme et une femme), melodramatu z 1966 roku w reżyserii Claude’a Leloucha. Jeśli założyć, że muzyka coś nam przekazuje, to owo Szaba daba da mówi o oczekiwaniu, o tęsknocie, którą tylko miłość może uleczyć. Później zespół wykonuje w sposób nowoczesny popularny renesansowy taniec, a po gruntownym umyciu jednej z najbardziej intensywnie tańczących pojawia się jeszcze bardziej dynamiczny taniec, słynny Czardasz Montiego. Znacząca jest scena spektaklu nazwana Slam poetycki. Nie jest to jednak konkurs, turniej poetów, ale monolog jednej z aktorek-tancerek, która wymienia coraz to bardziej wulgarne wiązanki przekleństw i wyzwisk. Można to potraktować, jako rodzaj „odgromnika", czy też wentyla bezpieczeństwa dla gromadzących się złych, „brudnych" emocji, czego nie udało się przekazać ruchem ani tańcem. Spektakl zamyka klamrą scena początkowa, pojawiają się sprzątaczki z wiadrami i szmatami. Ze spotkania z wykonawczyniami po performansie prowadzonym na festiwalu OFF Rzeszów przez kuratorkę Katarzynę Knychalską, wychodzimy z przekonaniem, że część tego widowiska pozostałaby niedopowiedziana, gdyby nie komentarze wszystkich czterech członkiń zespołu. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||