

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościRęce precz od Waldemara Dąbrowskiego
Strona 2 z 2
Zdejmuje odpowiedzialność decydentów, jest podatna na „ustawianie wyników”, wreszcie deprecjonuje profesję dyrektora teatru, poddawanego ocenom gremiów zwykle do tego co najmniej niegodnych i niekompetentnych.
Podobno dyr. Waldemar Dąbrowski wyraźnie zadeklarował zamiar dalszego kierowania pierwszą operową sceną narodową. Chyba nikt nie oczekuje, że po 16. tu latach dyrektorowania podda się ocenie jakiemukolwiek gremium komisji konkursowej. Wszedł właśnie w okres życia, w którym jego koledzy – dyrektorzy teatrów operowych na całym świecie – wykazują się optymalnymi wynikami działalności. A z tego co wiem i widzę, Dąbrowski jest w pełni formy zdrowia i aktywności, co w naszej profesji przychodzi często dopiero z odpowiednim upływem czasu i po nabyciu długoletniego doświadczenia.
Przeczytałem napisany niedawno list otwarty pracowników Teatru Wielkiego Opery Narodowej (zespołów artystycznych, orkiestry, chóru, baletu zespołów technicznych i administracyjnych) do Ministra Kultury Hanny Wróblewskiej w sprawie zapowiadanego konkursu na nowego dyrektora naczelnego warszawskiej sceny. Imponująca jest tam ocena pracy dyr. Dąbrowskiego (co nie często zdarza się długoletnim współpracownikom), jego mądrego zarządzania „bez naruszania godności pracowników i bez tworzenia atmosfery konfliktu”, tworzenia wizji Opery Narodowej, kreowania repertuaru zapewniającego sto procent frekwencji, goszczenie wybitnych twórców i wykonawców, patronowanie Akademii Operowej, wzmacnianie kontaktów międzynarodowych i liczne koprodukcje (zapomnieli dodać stworzenie Polskiego Baletu Narodowego, co bez odwagi obecnego dyrektora byłoby niemożliwe).
Należę do tych, którzy ufają, że obecna Minister Kultury, wywodząca się z grona najlepszych managerów instytucji artystycznych (wieloletnia dyrektorka warszawskiej Zachęty), nie zdecyduje się teraz na zmianę na stanowisku dyrektora Opery Narodowej zwłaszcza, że na znanym mi dobrze horyzoncie nie ma kandydata, którego choćby werbalnie można byłoby porównać z Dąbrowskim. Te ogłupiające konkursy miałyby sens tylko wtedy, gdybyśmy aktualnie dostrzegali co najmniej kilku rokujących kandydatów. Wtedy – proszę bardzo – niech walczą!
Ale ufając w mądrość i rozwagę Pani Minister jestem pewien, że na własną odpowiedzialność podjęłaby tę decyzję osobiście, bez uciekania się do tak doszczętnie skompromitowanych konkursów. Sławomir Pietras |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||