Przegląd nowości

U Mycielskich w Wiśniowej

Opublikowano: piątek, 06, wrzesień 2024 11:17

„Dobrze zakomponowane” – tak właśnie powiadał wybitny malarz Józef Mehoffer, w okresie międzywojennym bywalec dworu Mycielskich w Wiśniowej, patrząc na pejzaż od strony Wisłoka, z urokliwymi lasami na wzgórzach w pobliskiej Jazowej. Artysta pochodzący z Ropczyc pozostawił w swoim dorobku liczne dzieła malarskie związane z Wiśniową, m.in. portret Zygmunta Mycielskiego, a także akwarelę przedstawiającą pokój Zygmunta Mycielskiego w oficynie dworskiej.

 

Wisniowa 1

 

Kopie tych dzieł wiszą w dawnym pokoju artysty na piętrze oficyny. Pod datą 29 września 1929 roku w księdze domowej Mycielskich Józef Mehoffer wpisał: „Urocza Wiśniowa i miły pobyt”. W oficynie dworskiej, w której niegdyś gościnnie mieszkali artyści malarze, 12 sierpnia 2024 roku o godz.17.00 odbył się wernisaż prac XVII Międzynarodowego Pleneru Malarskiego „Wiśniowa pachnąca malarstwem” – „Zmiana”, od pięciu lat  pod artystycznym przewodem kuratora prof. Tadeusza Z. Błońskiego.

 

Wisniowa 2

 

Plener zorganizowało Towarzystwo im. Zygmunta Mycielskiego w Wiśniowej przy jakże życzliwej pomocy, także finansowej, Powiatu Strzyżowskiego i Gminy Wiśniowa. A oto znakomici uczestnicy pleneru: Jacek Balicki, Tomáš Agat Błoński, Jan Bosak, Elżbieta Cieszyńska, Edyta Czeladka, Barbara Dzieduszycka-Sass, Jadwiga Maria Jarosiewicz, Anna Kałamarz-Kucz, Katarzyna de Thieulloy Mycielska, Henryk Ożóg, Magdalena Skowron, Tadeusz Zdzisław Błoński.


Artyści mieszkali i tworzyli swoje dzieła w gościnnych murach dawnych zabudowań gospodarczych Mycielskich, obecnie wygodnym hotelu z salami konferencyjnymi w zarządzie Powiatowego Centrum Kultury i Turystyki w Wiśniowej, przy życzliwej pomocy organizacyjnej Ośrodka Kultury w Wiśniowej. Artyści chętnie malowali także w plenerze, choćby w urokliwym parku, tak, jak to dawniej bywało, kiedy, jak to pisał Zygmunt Mycielski „w każdym krzaku siedział malarz”.

 

Wisniowa 3

 

Uczestnicy pleneru sporo dyskutowali o sztuce, nawiązując do kolorystów odwiedzających niegdyś Wiśniową, obejrzeli z nagrania monodram „Drżenie duszy” o Zygmuncie Mycielskim według mojego pomysłu, wysłuchali nastrojowego koncertu z muzyką i poezją Mateusza Pieniążka, zwiedzili region Gminy Wiśniowa z gościnną Oparówką włącznie, a na koniec w oficynie dworskiej zaprezentowali swoje dzieła inspirowane wiśniowskim pejzażem, urokiem miejsca, tradycją artystycznego mecenatu Mycielskich.

 

Wisniowa 4

 

Licznie przybyli goście, mieszkańcy Wiśniowej i nie tylko, z przejęciem i wysokim uznaniem podziwiali dzieła malarskie zgromadzone na wystawie poplenerowej. Gratulacje, wraz z upominkami, złożyli artystom: starosta strzyżowski dr Robert Godek i wójt Gminy Wiśniowa Marcin Kut. Artyści malarze, uczestnicy pleneru, złożyli kwiaty i zapalili znicze przy grobie Zygmunta Mycielskiego w kaplicy grobowej, otaczając modlitwą kompozytora i pisarza z Wiśniowej, a także jego jakże zasłużoną dla kultury polskiej i europejskiej rodzinę.


Były śpiewy łacińskie, także utwór „Wieczne Odpoczywanie” napisany przez kompozytora specjalnie dla Wiśniowej, snuły się wspomnienia sprzed lat. Tak się złożyło, iż tegoroczny plener rozpoczął  się 5 sierpnia 2024 roku w 37. rocznicę śmierci Zygmunta Mycielskiego, a zakończył 12 sierpnia 2024 roku w 117. rocznicę jego urodzin.

 

Wisniowa 5

 

Wiśniowa nieustannie przyciąga artystów, także miłośników sztuki, którzy licznie przybyli na zakończenie tegorocznego pleneru. Przed otwarciem poplenerowej wystawy, w kameralnej sali koncertowej na parterze miał miejsce urokliwy koncert w wykonaniu znakomitego tenora i pedagoga prof. Jacka Ścibora, który ciepłym głosem i starannymi, wzruszającymi interpretacjami zachwycił licznie zgromadzoną publiczność.

 

Wisniowa 6

 

Towarzyszył mu przy fortepianie świetny młody pianista z Katowic Mateusz Lasatowicz. W programie koncertu znalazły się cztery utwory w opracowaniu na  fortepian: walce z filmów „Ziemia obiecana” i „Trędowata” Wojciecha Kilara, „Kiedy byłem małym chłopcem” Tadeusza Nalepy i „Jaskółka uwięziona” Stana Borysa. Poruszająco zabrzmiały pieśni i piosenki w wykonaniu solisty z fortepianem: „A ja idę przez rynek” Tomasza Sienkiewicza, „Zakochani w Rzeszowie” Tadeusza Hejdy, „Hobn mir” i „Piątkowy wieczór” Nachuma Sternheima, „Gdzie byłaś prawdo?” Andrzeja Listwana i „Ballada o Rzeszowie” Jana Wywrockiego. Koncert piosenek o Rzeszowie bardzo podobał się publiczności.


Ze łzą w oku wspominaliśmy nieżyjących już twórców piosenek: Nachuma Sternheima, Tomasza Sienkiewicza, Tadeusza Hejdę, Tadeusza Nalepę, Andrzeja Listwana, Jana Wywrockiego. Żyją oni nadal w swoich ciągle popularnych, uroczych piosenkach, pełnych wdzięku i wyrazu. A na koniec artyści wieczoru z wielką starannością wykonali po raz pierwszy dwie moje kompozycje: „Księżycowa noc”, utwór nawiązujący do nocnych nastrojów przedwojennego parku Mycielskich dedykowany znakomitemu tenorowi i pedagogowi prof. Feliksowi Widerze z Katowic i „Niezapomniany walc” napisany w klimacie moich ukochanych wiedeńskich Straussów dedykowany znakomitemu tenorowi prof. Jackowi Ściborowi z Rzeszowa, soliście wieczoru. Nuty i teksty obu tych kompozycji niedawno opublikował miesięcznik społeczno-kulturalny „Nasz Dom Rzeszów”. Jeszcze sięgam do urokliwych nastrojów przedwojennego dworu Mycielskich w Wiśniowej w moim wierszu jakby nie z tej epoki…

 

na zielonych wzgórzach

za Wisłokiem

dobrze zakomponowanych

jak mawiał Mehoffer

 

Amor hula wieczorami

i muzy przegania

bo lgną do pałacu

bez wstydu i ubioru

 

grzeczny stary lokaj

podaje kawę jaśnie pani

do letniego ogrodu

pełnego zapachu miodu

 

a Zygmunt w salonie

bębni na starym Erardzie

i zapisuje w nutach

zbawienie świata

 

który i tak pójdzie swoją drogą

nie bacząc na miłości

które we łzach umierają

misericordias Domini

 

                                                                                         Andrzej Szypuła

                                             Prezes Towarzystwa im. Zygmunta Mycielskiego w Wiśniowej