

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościUpadki, wzloty i śmierć Malcolma X w dźwiękach ułożone przez pana Anthony’ego Davisa
Strona 2 z 2
Po pierwsze Louise, matki Malcolma, oraz Betty, jego żony, co sugerować może, iż w tej drugiej szukał pierwszej, nieobecnej wskutek choroby psychicznej po stracie męża (przejmujące przyzywanie jej przez chłopięcy sopran Bryce'a Christiana Thompsona jako małego Malcolma). W interpretacji Leah Hawkins mogła budzić podziw techniczna biegłość w monologu Louise z dużymi przeskokami interwałowymi i opadającymi pasażami. O wiele bardziej interesującym jest wszakże połączenie w osobie jednego wykonawcy śpiewających tenorem postaci Streeta, rządzącego dzielnicą gangstera, pod którego oddziaływanie dostaje się młodociany Malcolm, a następnie wspomnianego Elijaha, co świadczyć może o chwiejnej osobowości bohatera podatnej na manipulację, choć z czasem ich drogi się rozejdą.
Zwłaszcza partia tego drugiego utrzymana jest w wysokiej tessyturze, której w pełni sprostał Victor Ryan Robertson, również pod względem wokalnym wychodząc zwycięsko z konfrontacji z Malcolmem i wysuwając się na czoło obsady. Nie oznacza to umniejszenia roli Willego Livermana, obecnego przez większość czasu na scenie i dźwigającego na swym barytonie ciężar przedstawienia. Z ról drugoplanowych na wspomnienie zasłużyli odtwórcy rodzeństwa Malcolma: kontralt Raechann Bryce-Davis oraz bas Noble Michael Sumuel. We wdzięcznej pamięci pozostanie również Tracy Cox w epizodzie z Pracowniczką Socjalną. Za pulpitem dyrygenckiego stanął Kazem Abdullah, by pokierować zespołami nowojorskiej Metropolitan Opera. Ważną rolę w inscenizacji Roberta O'Hary odgrywa czynnik choreograficzny, za który odpowiadał Rickey Trippa. Zwłaszcza pierwszy akt wypełniają nieprzerwanie trwające ekstatyczne, pełne paroksyzmu układy taneczne, wyrażające niepokój czarnej społeczności, nękanej nie tylko przez rasistowskie bojówki, ale spotykającej się również z obojętności I niechęcią władz. W dalszej części spektaklu są one spokojniejsze i pojawiają się sporadycznie. Lesław Czapliński |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||