Przegląd nowości

Walizka pełna wspomnień albo Przerwany lot kopciuszka z Powiśla

Opublikowano: sobota, 08, czerwiec 2024 20:46

Czy scenariusze filmowe realizują się w życiu? Czasami. Mogło się tak wydawać w przypadku Elżbiety Czyżewskiej, która, po zagraniu członkini zespołu „Mazowsze” (sama występowała wcześniej w podobnej formacji pod nazwą „Skolimów”) w filmie Stanisława Barei Żona dla Australijczyka, dwa lata później poślubiła Amerykanina.  Dziennikarza New York Timesa Davida Halberstama. Tytułowy Najszczęśliwszy dzień to 13 czerwca 1965, data zawarcia małżeństwa i otrzymania Złotej Maski wraz z Bogdanem Łazuką.

 

Czyzewska 1

 

Zarazem przesądzi on o jej dalszym życiu i karierze. Do tej pory aktorka, która w czasie wojny straciła ojca, a wskutek zaniedbywania ze strony matki dzieciństwo i młodość spędziła w domu dziecka, znajdowała się na linii wznoszącej ku sławie. Ślub z cudzoziemcem, na dodatek krytycznie piszącym o polskiej rzeczywistości, ściągnął na nią problemy natury politycznej, co ostatecznie skłoniło ją do wyboru losu emigrantki, której metaforą staje się walizka, która pomieścić ma dotychczasowe życie.

 

Czyzewska 2

 

Walizka, a raczej walizki towarzyszyć jej będą i po śmierci, kiedy właściciele domu, w którym mieszkała, spakują w nie pozostały po niej dobytek i wystawią na ulice. Ocaleje tylko zawartość tej wywiezionej z kraju. Niespełnienie, będące udziałem Elżbiety Czyżewskiej na obczyźnie, bywa częstym doświadczeniem artystów, których tworzywem jest ich rodzimy język. A więc pisarzy i aktorów. Poza tym po jakimś czasie rozpadło się ich małżeństwo, a więc do pewnego stopnia zdana została na samą siebie. Barbara Garstka nie po raz pierwszy zmierzyła się z postacią Elżbiety Czyżewskiej, którą zagrała w telewizyjnym serialu Osiecka z lat 2020/2021, w reżyserii Roberta Glińskiego i Michała Rosy.


W trakcie przedstawienia w krakowskim Teatrze Variété zastanawiałem się, na ile bardzo wyraziste środki aktorskie Garstki stanowiły formę stylizacji związanej z wyborem scenicznego pierwowzoru? Dość minoderyjną manierą zachowania Elżbiety Czyżewskiej? Pamiętam z dzieciństwa parodię Barbary Rylskiej sposobu prowadzenia przez koleżankę koncertów na festiwalu piosenki w Sopocie w 1964 roku.

 

Czyzewska 3

 

I właśnie piosenki w opracowaniu Urszuli Borkowskiej w znacznym stopniu wypełniają i budują dramaturgię monodramu na aktorkę solo, osnutego przez Magdalenę Małecką-Wippich na wątkach biografii tej artystki, a jej wykonawczyni za pomocą charakteryzacji w pełni przywołuje jej wizerunek (kostiumy Agaty Wirtek, w tym charakterystyczny biały kożuszek z filmu Andrzeja Wajdy Wszystko na sprzedaż).

 

Czyzewska 4

 

Głównie artystyczny, za mało miejsca poświęcono natomiast jej życiu prywatnemu, zwłaszcza dramatycznym chwilom na wychodźstwie. Momentami spektakl posiada interaktywny przebieg, kiedy podczas swojego entréé Barbara Garstka, zstępując schodami wzdłuż rzędów widowni, kieruje uwagi w stronę publiczności, tym razem nie strwożonej i żywo reagującej w formie padających odpowiedzi. W pewnym momencie rozdaje też kartki z listami otrzymywanymi przez Czyżewską od wielbicieli i prosi wybrane osoby o ich odczytanie. W znacznym stopniu widownię wypełniały osoby pamiętające bohaterkę ze sceny lub kranu, a co za tym idzie powracające w ten sposób do wspomnień z czasów swojej młodości. Nie kryję, że sam do nich należę. Pozostaje natomiast sprawą otwartą, na ile omawiane widowisko potrafiło ożywić jej postać, dla których jej czasy to już zamknięta karta przeszłości?

                                                                         Lesław Czapliński