

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościBosonoga miłość, nienawiść i pojednanie
Strona 3 z 3
Romeo przy tym zostaje postawiony przed akrobatyczno-pantomimicznym zadaniem wykonania sceny rozdarcia i rozpaczy w absolutnej ciszy, na tle śliskiej, białej ściany, jakby ostatecznej przepaści swego jestestwa. Z ulgą przyjmujemy powrót natchnionej muzyki Berlioza, która ma także swoją wokalną, chóralną i solistyczną sekwencję. Rafał Janiak prowadzi zespoły Teatru Wielkiego w Łodzi z pasją i temperamentem.
Nieźle radzi sobie sekcja dęta orkiestry, a w końcu na dziełach Berlioza opierał swoje twórcze orkiestrowe wizje sam Ryszard Wagner. W składzie śpiewaków daje się zauważyć jedyna osoba, której pozwolono wejść na scenę w butach – mezzosopran Iryna Zhytynska.
Stoi jak słup soli, ale głos się jej nieznacznie chwieje. Tenor Adrian Domarecki otrzymał też niewielkie zadanie ruchowe, ale ciężar finałowego hymnu pojednania spoczął na nagim torsie i nośnym głosie basa Daniela Mirosława, który przeistoczył się w moralnego egzorcystę dwóch rodzinnych klanów – Capuleti i Montecchi. Zakończenie symfonii dramatycznej pełne grzmotów muzycznych i nieco przesadnego patosu, niejednego śpiewaka zmusiłoby do forsownych forte i wysilonych długich fermat w górze skali. Aż dziwne, że twórcy spektaklu z bardzo ciekawymi strojami dla dosyć przeciętnie brzmiącego chóru, nie wpadli na pomysł, aby sceny zbiorowego narodowego pojednania nie umieścić gdzieś nad Wisłą. O, chyba nie tak prędko! Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||