

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościDyżurna skandalistka pyta tatę
Strona 2 z 3
Jakkolwiek reżyserem jest Cezary Tomaszewski to jednak za muzykę odpowiadał ktoś inny. Sama Maria Peszek oraz doświadczony twórca lżejszej muzy Andrzej Smolik. Komu przypisać na konto chorał gregoriański, miast po łacinie albo po polsku, śpiewany pewnie po norwesku czy lapońsku? Od tej sakralnej melodii zakończonej międzynarodowym Amen zaczyna się dosyć obrazoburcze dopiekanie religijno-kościelnym obyczajom polskim, ale muzyka jest już całkiem świecka.
Z wyjątkiem początku Bogurodzicy, śpiewanej przez Monikę Obara jako Specjalistkę od Andersena, mamy tu tańce, np. tanga, fokstroty, jest rap i rozmaite protest songi. W przedstawieniu gra na żywo kapela, w której słychać czasem puzon, gitarę, czasem akordeon i inne klawisze.
Wszystko umiarkowanie głośno, bo przecież najważniejsze są słowa śpiewane przez artystów. A oni bez mikroportów wzmacniających głosy sobie nie radzą. To już choroba ogarniająca teatr jak jakaś epidemia. Widz patrzący na scenę nie ma pojęcia, kto w danej chwili jest przy głosie, bo dobiega do niego dźwięk z megafonów. Patrzy w lewo, patrzy w prawo, wreszcie widzi osobę ruszającą ustami. Mam ją! – myśli sobie. A jeśli to zmyłka? Jeśli dany wykonawca naśladuje karpia? Jedynie głosy charakterystyczne, o specyficznym brzmieniu pozwalają szybko odnaleźć śpiewającego lub mówiącego. Wydaje się, że taki głos ma sama Maria Peszek. Charakterystyczny i bardzo dobry jest w te klocki Tomasz Nosiński jako Lapończyk łowiący na wędkę wielkiego (suszonego) dorsza. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||