Przegląd nowości

Miłość, honor i pieniądze – musical „Lalka” w Rzeszowie

Opublikowano: piątek, 05, kwiecień 2024 17:05

Wydawałoby się, że romantyczna powieść sprzed półtora wieku nie bardzo pasuje do dzisiejszych czasów. A jednak… Ludzkie namiętności, tęsknoty, marzenia pozostają zawsze takie same.

 

Lalka 1

 

 Ważna forma, kształt artystyczny, przesłanie… Imaginarium – miejsce, w którym może spełnić się każde marzenie – stało się myślą przewodnią musicalu opartego na powieści Bolesława Prusa pt. „Lalka” według pomysłu Wojciecha Kościelniaka w reżyserii Jerzego Jana Połońskiego zrealizowanego w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie na 80-lecie tej wielce zasłużonej sceny. Premiera, połączona z obchodami 63. Międzynarodowego Dnia Teatru, miała miejsce 23 marca 2024 roku o godz.18.00 na dużej scenie. Wszystko w tym spektaklu „zagrało” – od pomysłu do realizacji.


Świetnie zaprezentował się zespół aktorski z Pauliną Sobiś jako rozkapryszoną Izabelą Łęcką i Robertem Żurkiem jako Stanisławem Wokulskim, marzycielem i awanturnikiem (ileż emocji i napięć!), całości dopełniła scenografia – Marcin Chlanda, kostiumy – Katarzyna Sobolewska, muzyka – Piotr Dziubek, choreografia – Jarosław Staniek, multimedia – Karolina Jacewicz, reżyseria światła – Katarzyna Łuszczyk, teksty piosenek – Rafał Dziwisz, przygotowanie wokalne – Gabriela Janusz-Zięba.

 

Lalka 2

  

To pierwsza w Polsce muzyczna premiera „Lalki” zrealizowana na deskach teatru dramatycznego. Pierwsza prezentacja tego dzieła miała miejsce w Teatrze Muzycznym w Gdyni w 2010 roku – z solistami, orkiestrą, tancerzami, zrealizowana z pełnym rozmachem, co by nie powiedzieć – na profesjonalnej, muzycznej scenie.

 

Lalka 3

 

W swym założeniu rzeszowski spektakl nie odbiega od gdyńskiej realizacji. Czym jest dobro, miłość, zdrada, sumienie – te wymiary ludzkiej egzystencji wybrzmiewają na rzeszowskiej scenie pełną głębią artystycznego wyrazu, im są podporządkowane wszystkie środki realizacyjne, ujęte w zwięzłą formę musicalu, który, mimo iż trwa ponad trzy godziny, trzyma w napięciu, nie nuży, a wręcz zostawia widza i słuchacza z niedosytem wrażeń – jaka może być siła uczucia, które może zmienić życie, ale i go zniszczyć, na ile można - czy trzeba - podporządkować mu życie, myśli, działanie? Praktyczny pozytywizm walczy tu z romantyczną wizją ludzkiego bytu na tej ziemi, która nie szczędzi pułapek, zawodów, rozczarowań… 


Spektakl nie daje jednoznacznej odpowiedzi na te pytania, wątpliwości, niepewności. I bardzo dobrze. Pewnie musimy na nie odpowiedzieć sobie sami. Forma rzeszowskiego  musicalu jest bardzo przejrzysta, zarówno w dialogach, jak i w ruchu scenicznym, skromnej scenografii, która otwiera wyobraźnię jak i w warstwie muzycznej, na szczęście oszczędnej w decybelach, z wielką starannością zrealizowanej w partiach solistycznych i zespołowych, chóralnych, profesjonalnie nagłośnionych, co, siedząc na balkonie, mogłem pozytywnie skonstatować.

 

Lalka 4

 

Miłość, honor i pieniądze – te atrybuty niejednej powieści, w tym przypadku arcydzieła literackiego, stały się znakomitym tworzywem rzeszowskiego spektaklu, zrealizowanego na miarę możliwości technicznych (jest już scena obrotowa!). Z utęsknieniem czekamy na nową salę dramatyczno-koncertową rzeszowskiego Teatru (szkoda, że dopiero za dwa lata!).

 

Lalka 5

 

Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego, który sprawuje pieczę organizacyjno-finansową nad Teatrem, szczerze to obiecuje, nie szczędząc dla pracowników rzeszowskiej sceny dramatycznej nagród z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru, które wręczał marszałek Władysław Ortyl, podobnie jak prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek i dyrektor rzeszowskiego Teatru Jan Nowara. W każdym razie raduje się moje serce, że oto w Rzeszowie mamy świetnie zrobiony spektakl z dziedziny teatru muzycznego, którego tak naprawdę, mimo tylu prób jego organizacji, instytucjonalnie ciągle w Rzeszowie nie ma! Sam połamałem na tym zęby… 


A przecież to właśnie w rzeszowskim teatrze, tuż po wojnie zwanym Teatrem Narodowym, a rok później Teatrem Ziemi Rzeszowskiej, obok dramatycznego, świetnie działał teatr muzyczny, by wspomnieć takie spektakle, jak operetka „Miłość na Marsie” A. Kleeberga z udziałem A. Hanuszkiewicza, M. Łącza czy I. Machowskiego, „Manewry miłosne” A. Turskiego z muzyką A. Graziadio, „Jaś u raju bram” M. Hemara w reż. N. Kilar (matki W. Kilara), komedia muzyczna „Poskromienie żon” M. Henorequina z orkiestrą jazzową T. Skoczyckiego, operetka „Królowa przestworza” Reymana, „Rozkoszna dziewczyna” R. Benatzky’ego, „Jadzia wdowa” Ruszkowskiego, „Musisz być moją” Verney’a.

 

Lalka 6

 

Spektaklom towarzyszyła świetna orkiestra teatralna, która dała początek późniejszej symfonicznej, dziś Filharmonii.

 

Lalka 7

 

Jakże nie wspomnieć opery dziecięcej „Czarodziejski kwiat” prezentowanej od 1953 roku w Rzeszowie i na terenie województwa rzeszowskiego kilkadziesiąt razy siłami uczniów i pedagogów Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia w Rzeszowie, czy 10 premier - spektakli operowych, operetkowych i musicalowych przygotowanych i realizowanych z wielkim rozmachem przez Studio Operowe działające przy Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie w latach 1952-1966, czy też prezentacji znakomitych spektakli przygotowanych lub zaproszonych przez Estradę Rzeszowską, by wspomnieć z lat 80. XX wieku musical „Dziewczyna w deszczu”, widowisko muzyczne z kolędami i pastorałkami pt. „Przyszła nam nowina” czy zmarłego niedawno Ernesta Brylla „Kolęda nocka” w reżyserii Dariusza Dubiela, wieloletniego dyrektora Estrady Rzeszowskiej, organizatora cudownych spotkań z operą, operetką i musicalem w świetnych wykonaniach realizowanych w rzeszowskiej Filharmonii. 


Ciekawe spektakle organizował Zespół Szkół Muzycznych nr 1 im. Karola Szymanowskiego w Rzeszowie wraz z Fundacją Szkolnictwa Muzycznego – „Wesele w Ojcowie” K. Kurpińskiego, „Krakowiacy i Górale” J. Stefaniego, „La serva padrona” G.B. Pergolesiego, także  Rzeszowskie Towarzystwo Muzyczne, by wspomnieć śpiewogrę według powieści Izabeli Czartoryskiej „Pielgrzym z Dobromila”, operetkę morską Jerzego Lawiny-Świętochowskiego „Panna Wodna”, a także działający przy Estradzie Rzeszowskiej Rzeszowski Teatr Muzyczny „Olimpia”, by wspomnieć komedię filmową „Papa się żeni” czy operetkę J. Offenbacha „Zaręczyny przy latarniach”.

 

Lalka 8

 

A w rzeszowskim Teatrze – w kwietniu 2022 roku – oglądaliśmy, słuchaliśmy, podziwialiśmy musical „Skrzypek na dachu”. Podczas rzeszowskiej premiery „Lalki”, w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie otwarto wystawę przygotowaną przez Marka i Macieja Mikulskich pn. „80-lecie Sceny Dramatycznej w Rzeszowie – Arcydzieła”, przedstawiającej znakomite spektakle realizowane w historii Teatru. A w dniu 26 marca 2024 roku, w przeddzień Międzynarodowego Dnia Teatru, w Szajna Galerii w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie odbyło się spotkanie literackie poświęcone twórczości Jerzego Pleśniarowicza, poety, tłumacza, reżysera teatralnego, wieloletniego kierownika literackiego rzeszowskiego Teatru, będące niejako przypomnieniem dziedzictwa, jakie pozostawił po sobie.

 

Lalka 9

 

W spotkaniu wziął udział syn artysty prof. dr hab. Krzysztof Pleśniarowicz i wnuk Jan. Fragmenty poezji Jerzego Pleśniarowicza czytał aktor rzeszowskiego Teatru Paweł Gładyś. Życie to teatr – pisał Szekspir. A teatr, to życie – lustro, w którym widzimy samych siebie. I niech tak już zostanie.

                                                                          Andrzej Szypuła