

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościBarwy miłości małżeńskiej po francusku
Strona 2 z 2
Historie mieliśmy prawidłowo skontrastowane, które jak w klasycznym powiedzeniu kończyły się, pierwsza – złą, a druga dobrą wiadomością. Od strony wokalnej śpiewanie, ale i rytmiczna melodeklamacja, były dosyć trudne, bo napisane jakby na przekór możliwościom głosowym. Musiano też zatrudnić specjalnego trenera dykcji francuskiej, Gerarda Edery, bo w Salade pojawiły się szybkie, ale wymagające trzymania się narzuconego rytmu deklamacje, coś jak w rapie, tylko trudniejsze. Najlepiej wypadły panie, zwłaszcza Natalia Rubiś, choć i jej partnerce z utworu Salade Magdalenie Lucjan trzeba wystawić wysoką notę. Tenorzy, których było aż trzech, musieli się nieco siłować z głosami. Z partii męskich znakomicie spisał się bas Wojtek Gierlach, stojący obok swojego brata Roberta. Przy okazji czytając program koncertu można się było zapoznać z dwiema „modami" pisania muzycznych biografii przez śpiewaków.
Jeden wzór polega na wyliczeniu osiągnięć, dyplomów, pedagogów, uczelni, zdobytych nagród i wykonywanych ról. Drugi typ biografii, to próba wymienienia pozytywnych opinii o sobie, np. „Tenor obdarzony piękną, ciepłą barwą głosu i talentem aktorskim. Z powodzeniem kreuje zarówno charakterystyczne role, jak i wciela się w postaci amantów” – to o Mateuszu Zajdlu. Albo „Jest jednym z najwybitniejszych polskich śpiewaków operowych, ceniony również jako wybitny interpretator pieśni oraz muzyki współczesnej" – to o Robercie Gierlachu. Słuchanie utworów Dariusa Milhaud, także zaliczanego do kompozytorów współczesnych, to spora przyjemność. Najbardziej znaną jego kompozycją jest balet Byk na dachu zawierający wiele rytmów latynoskich, co było wynikiem związków z Brazylią, bo artysta był swego czasu nawet ambasadorem Francji w Rio Janeiro. Zresztą w muzyce do Salade pojawiają się także synkopowane rytmy taneczne. Ten utwór, kończący się ceremoniami ślubnymi dwóch par, jest pełną humoru, żywiołową i dodatkowo wykorzystującą jakże popularną na scenach operowych „przebierankę”. Sama konstrukcja utworu składająca się z wielu dosyć zróżnicowanych obrazów, śpiewanych ale też czysto orkiestrowych, stanowi zapewne doskonałe pole do popisu dla choreografa. Podczas wykonania koncertowego uwaga jest skupiona na dyrygencie i poszczególnych muzykach. W tym wypadku palmę pierwszeństwa odegrała ubrana w atrakcyjną czerwoną suknię Natalia Rubiś, której udzielił się taneczny temperament zawarty w poszczególnych scenach baletu i to ona stała się głównym powodem naszej radości. Jak napisał w swej relacji prof. Marcin Zgliński, najbardziej pracowity spontaniczny recenzent stołecznych wydarzeń muzycznych – „drugi pod rząd wieczór w Filharmonii, po którym wychodzę w znakomitym nastroju”. Joanna Tumiłowicz |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||