Przegląd nowości

Kobieto, puchu mocarny!

Opublikowano: sobota, 17, luty 2024 13:22

Już starożytny Arystofanes pokazał w komedii moc kobiecego strajku, zaś Aleksander Fredro ponad sto lat temu w farsie Gwałtu, co się dzieje dokonał z dużym pobłażaniem zamiany ról typowo męskich na kobiece i vice versa. Śmieszne to było, ale Teatr Gudejko wolał do tego samego tematu użyć brytyjskiego pisarza XX-wiecznego Jacka Popplewell'a.

 

Kobieto,puchu 2

 

Po niewielkich przeróbkach dokonanych przez reżysera Jerzego Hutka spektakl pasował do naszych realiów, a dodatkowo główny bohater nosił nazwisko Zabłocki i uważał się za potomka niefortunnego szlachciury, czyli był jak on producentem mydła.

 

Kobieto,puchu 1

 

Nie trzeba zgadywać – bohater przedstawienia pt. Jak Zabłocki na mydle doprowadził firmę na skraj upadku, ale jego żona okazała się zdolniejszą business-woman. Tomasz Dedek, czyli były dyrektor Zabłocki pozostawiony w domu, świetnie gra faceta, którego męska duma doznała ogromnego uszczerbku. To popis znakomitego aktorstwa, do którego starają się aspirować pozostali wykonawcy. Joanna Trzepiecińska zrealizowała perfekcyjnie metamorfozę przemiany z domowej kury w elegancką panią prezes. A w sumie okazuje się, że wojujący feminizm nie zrobił wielkich spustoszeń w patriarchalnej tradycji. Ze sztuki wynika, że także młode pokolenie płci męskiej chętnie wybrałoby tradycyjne wzorce porządku rodzinnego. Co innego wyemancypowane dziewczęta. Im już nie tak łatwo będzie odebrać worek z ambicjami i życiowe aspiracje. I z tego też jeszcze ciągle się śmiejemy. Szklany sufit nie jest łatwo przebić.

                                                                   Joanna Tumiłowicz