

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowości„Biały wieloryb” Marka Weissa
Strona 2 z 6
Jeśli chodzi o moją miłość do opery, inscenizacje Marka Weissa są dla mnie szczególne. Zaraziłem się tą nieuleczalną chorobą w końcu lat 80. Teatr Wielki, który nie był wtedy jeszcze Operą Narodową działał zupełnie inaczej. W Warszawie w ciągu kilku miesięcy można było zobaczyć wielki repertuar operowy. Codziennie grano inne tytuły. Cyganeria przeplatała się z Aidą, Straszny dwór z Toscą i Don Carlosem, Turandot z Jasiem i Małgosią, Madama Butterfly, Weselem Figara, czy dziełami współczesnymi: Bramami raju oraz Mistrzem i Małgorzatą.
Trudno było dostać bilety, polowało się na wejściówki. Każda wizyta była świętem. Przez jakiś czas bywałem w teatrze prawie codziennie, przeżywając wzruszenia i rozczarowania, jeśli w ostatniej chwili obwieszczano zmianę obsady. Chodziło się „na artystów”, nie na przedstawienia. Wydawało się kwestią oczywistą, że repertuar musi być tak szeroki.
Były to ostatnie lata dyrekcji Roberta Satanowskiego (Weiss poświęca w „Białym wielorybie” wiele miejsca tej kontrowersyjnej postaci, która dała mu szansę zaistnienia w teatrze operowym, ale także w pewnym sensie go zniewoliła). Była to wtedy instytucja pełna wielkich artystycznych osobowości, na stałe związanych etatowo z teatrem. Byli to artyści spełnieni, przy tak wielkim i gęstym repertuarze mogli śpiewać prawie wszystko, co chcieli. Ten model teatru operowego nie działa już nigdzie na świecie. W takim systemie działają teraz już tylko teatry dramatyczne, mające swój zespół etatowych aktorów, ale oczywiście czasem zapraszających artystów gościnnych. Nie każdy wie, że warszawska scena operowa jest pod względem kubatury jedną z największych na świecie. |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||