

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościLustrzane odbicie dwóch „Te Deum” w Paryżu
Strona 2 z 2
Imponowała ekspresja monumentalnych odcinków, fanfarowy charakter naturalnej trąbki oraz miękkie wejścia barokowych fagotów, delikatny akompaniament teorby czy uroczyste wejścia kotłów. Nie zawiódł też dwunastoosobowy chór przykuwający uwagę w pełni zjednoczonymi głosami, wyrównaną intonacją i dużą rozpiętością skali dynamicznej. Jego członkami są śpiewający partie solowe wokaliści, z inaugurującym koncert poruszającym Te Deum laudamus Etienne Bazolą na czele. Podobać się też mogły soprany Eugénie Lefebvre, Cécile Achille, Amandine Trenc, a spośród głosów męskich barytony François Jorona, Jean-Christophe’a Lanièce i Thierry’ego Cartiera oraz tenory François-Oliviera Jeana i Clément Debieuvre’a.
Ciekawą inicjatywą było zestawienie owego dzieła Charpentiera z praktycznie nieznanym Te Deum wspomnianego wyżej Desmaretsa, które dopiero w zeszłym roku de Camboulas nagrał po raz pierwszy ze swoim ansamblem Les Surprises, dzięki współpracy z Centrum Muzyki Barokowej w Wersalu, niezwykle zasłużonym w zakresie odkrywania i opracowywania zapomnianych partytur drzemiących w przepastnych zbiorach Biblioteki Narodowej Francji. Warto zresztą przy okazji przypomnieć, że to właśnie na dworze Ludwika XIV (skądinąd inicjatora powstania Les Invalides) jeszcze wciąż słabo dzisiaj kojarzony przez melomanów Desmarets (1661–1741) śpiewał w kapeli królewskiej i zdobywał wykształcenie muzyczne pod opieką Pierre’a Roberta i Henry’ego Dumonta, a następnie słynnego Jean-Baptiste Lully’ego, którego stał się jednym z ulubionych uczniów. To również w Wersalu wystawiono jego pierwszą operę Endymion. Polskiego czytelnika może zainteresować też fakt, że skazany na karę śmierci - za uwiedzenie córki wysokiego urzędnika - Desmarets musiał uciekać z Francji i dopiero po dłuższym pobycie najpierw w Brukseli, a następnie w Hiszpanii powrócił do francuskiej Lotaryngii, gdzie między innymi zajmował się organizacją życia muzycznego na dworze Stanisława Leszczyńskiego. Podczas koncertu w Katedrze Saint-Louis des Invalides Louis-Noël Bestion de Camboulas zaproponował wykonanie Te Deum (zwanego lyońskim, dla odróżnienia od wcześniej powstałego paryskiego) Desmaretsa, poprzedzone jego również nieznanym motetem Usquequo Domine. Pierwsza z tych kompozycji wykazuje nieco odmienny klimat niż kładące nacisk na mocne akcentowanie tekstu Te Deum Charpentiera, przykuwając uwagę zdobionymi liniami melodycznymi i bardziej wirtuozowskim charakterem. Wszakże podczas omawianego koncertu w Paryżu interpretacje dzieł obu twórców, niezależnie od odmiennego ujęcia przez nich tych dziękczynnych hymnów wielbiących Boga, porywały aurą duchowego uniesienia, a zarazem fascynowały zespoleniem tekstu z muzyką i uwypuklaniem istoty niemalże każdego słowa. Leszek Bernat |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||