Kompozytor Roman Maciejewski swoje opus magnum czyli Requiem tworzył przez czternaście lat. Doświadczony ciężką chorobą zaszył się w szwedzkiej głuszy, gdzie odzyskał zdrowie dzięki ściśle przestrzeganej wegańskiej diecie i skupieniu się na kompozycji (między innymi dostarczył ilustracji do przedstawień Kaliguli Alberta Camusa oraz Makbeta Williama Shakespeare'a, Boskich słów Ramóna Maríi del Valle-Inclána w reżyserii Ingmara Bergmana w Teatrze Miejskim w Göteborgu, ale przede wszystkim poświęcił się pisaniu Mszy za zmarłych, ofiar zbrojnych konfliktów w różnych czasach historycznych).
W prawykonaniu na V Warszawskiej Jesieni udział wzięli Halina Łukomska, Krystyna Szostek-Radkowa, Kazimierz Pustelak, Edward Pawlak oraz Orkiestra i Chór Polskiego Radia w Krakowie pod dyrekcją samego kompozytora. Czesław Dźwigaj dokonał natomiast rzeźbiarskich wizualizacji odpowiadających wybranym ogniwom tamtego dzieła: Oratio, Introductio, Introitus, Kyrie, Graduale, Tractus, Dies iræ, Amen. Wcześniej malarskie paralele utworów Krzysztofa Pendereckiego tworzyła swego czasu Janina Kraupe-Świderska.
O ile w jej przypadku były to kompozycje abstrakcyjne, o tyle u Dźwigaja występują wyraźne pierwiastki figuralne (dosłowna ilustracja w formie stopni oraz bardziej metaforyczne ślady stóp mozolnie wspinających się ku nicości w odniesieniu do Graduale, Introitus z motywem Piety, Tractus z kluczem do iluminacji czy Amen z mobilnym i wydającym dźwięk dzwonkiem).

Ekspozycji wspomnianych obiektów w przestrzeni sąsiadującej z krakowskim Cmentarzem Rakowickim towarzyszą odtwarzane fragmenty Requiem Maciejewskiego, do których się one odnoszą. Uzupełnienie stanowi wystawa fotogramów Jacka Balcewicza przedstawiających groby mniej lub bardziej znanych osób (np. Helene Weigel i Bertolda Brechtów) z nekropolii w różnych świata stronach (Wiedniu, Berlinie, Frankfurcie nad Menem, Wenecji, Singapurze). Ram dla nich dostarczają Grób Nieznanego Artysty – Unbekannter Künstler 2010 (czyżby przez wzgląd na przypadek Mozarta?) oraz miejsce domniemanego pochówku biblijno-koranicznej Ewy w saudyjskiej Dżiddzie.
Lesław Czapliński