Przegląd nowości

„Zrzędność i przekora” w Roku Aleksandra Fredry

Opublikowano: sobota, 04, listopad 2023 18:43

Któż mógłby przypuszczać, że 80 lat po rzeszowskiej premierze komedii Aleksandra Fredry Zrzędność i przekora, zrealizowanej jeszcze w czasie II wojny światowej w Szkole Handlowej w Rzeszowie, odbędzie się kolejna premiera tej sztuki, tym razem w oficynie dworskiej Mycielskich w Wiśniowej w woj. podkarpackim w pow. strzyżowskim? A jednak… Wtedy, podczas wojny w Rzeszowie, rolę dwóch zrzędzących starców grali S. Sarama i S. Marczyk, rolę Lubomira W. Jaśkiewicz.

 

Zrzednosc i przekora 2

 

Piszę o tym w „Nasz Dom Rzeszów” nr 215 z września 2023 roku na stronie 17 w artykule poświęconym wybitnemu dyrygentowi i pedagogowi Stefanowi Marczykowi pochodzącemu z Nienadówki koło Rzeszowa. Spektakl powtórzono już po wojnie w grudniu 1944 roku w sali ówczesnego teatru w domu im. Tannenbauma, obecnie Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie, który jest współorganizatorem tegorocznej wiśniowskiej premiery. Z racji 230 rocznicy urodzin Sejm RP ustanowił rok 2023 Rokiem Aleksandra Fredry. 

 

Zrzednosc i przekora 3

 

W żółtych kolorach jesieni, w otoczeniu sędziwego wiśniowskiego parku, w czarownej sali kameralnej oficyny w sobotę 28 października 2023 roku w ramach cyklu „Muzy w progu”  jednoaktowa komedia A. Fredry zabrzmiała szczególnie urokliwie. Tego rodzaju zabytkowe wnętrza, o grubych murach, tajemniczych łukach, schowkach, zakamarkach, mają swój niepowtarzalny klimat i nastrój. Do tego jeszcze muzyka klawesynowa w nagraniu Poloneza C-dur Michała Kleofasa Ogińskiego, stroje z epoki wypożyczone z Teatru im. W. Siemaszkowej w Rzeszowie, za co bardzo dziękujemy, życzliwa publiczność wypełniająca salę po brzegi.


Wszystko to złożyło się na prawdziwe święto literacko-muzyczne ku czci naszego wielkiego pisarza i poety, związanego z naszym regionem choćby z racji pochodzenia, bowiem urodził się w Jarosławiu, ożenił się z właścicielką zamku w Odrzykoniu Zofią Jabłonowską, primo voto Skarbkową (ślub był w kościele w Korczynie), no a Ogiński, to książę, kompozytor, pisarz, autor słynnego Poloneza Pożegnanie Ojczyzny, ojciec Amelii, żony Karola Załuskiego, budowniczego i restauratora uzdrowiska w Iwoniczu Zdroju.

 

Zrzednosc i przekora 1

  

Ach, tych tajemnic rodowych można by znaleźć jeszcze wiele! Ale pozostawmy to historykom. Wróćmy do wiśniowskiej premiery. Swoją komedię Zrzędność i przekora Aleksander Fredro opatrzył sentencją swojego dawnego krewnego Andrzeja Maxymiliana Fredro, w XVII w. kasztelana lwowskiego, starosty krośnieńskiego, pisarza, fundatora klasztoru i kościoła w Kalwarii Pacławskiej: „Złej naturze nie wygodzisz: jakbyś węża ugłaskać chciał, a on przecie kąsa”. 


Wymowa komedii jest prosta – gdy zrzędność spotka się z przekorą, nic z tego dobrego wynikać nie może. No cóż, wydaje się, że ta niedoskonałość ludzkiej natury jest ponadczasowa… Ale pisarz traktuje ją wyrozumiale, urzekając językiem lekkim, finezyjnym, przy tym zaiste mistrzowskim kreowaniem ludzkich charakterów, zachwycając błyskotliwym humorem sytuacyjnym i językowym, nie stroniąc wszakże od mądrych pouczeń, aktualnych do dziś…

 

Zrzednosc i przekora 4

 

Pełnokrwiste postacie komedii udało się stworzyć dzięki talentowi dramaturgicznemu samego autora, zaangażowaniu profesjonalnych artystów, ale i dzięki znakomitej reżyserii doświadczonego aktora rzeszowskiego Teatru Roberta Chodura, który tchnął w dialogi, monologi i zdarzenia sceniczne żywego ducha, tworząc barwny spektakl pełen zaskakujących sytuacji, urzekający feerią ludzkich zachowań, często przewrotnych, ale i serdecznych.

 

Zrzednosc i przekora 5

 

Młoda Zosia, która koniecznie chce wyjść za mąż, to Maria Bzowska-Belcyr,  jej kochanek, to Marcin Belcyr, prywatnie jej mąż, zaś młody lokaj, to Bartłomiej Piwowar, student Uniwersytetu Rzeszowskiego, a dwóch starszych zrzędów, to Piotr, czyli Robert Chodur i Jan, czyli ja, który niekoniecznie musiał się uczyć roli, bo podobno na co dzień jestem zrzędą… Ale nie napiszę, kto to powiedział! Na firmamencie sztuki polskiej twórczość Aleksandra Fredry jaśnieje pełnym, ponadczasowym blaskiem. Jej siła, to piękno języka, znajomość ludzkich charakterów, talent pisarski i sceniczny, mądrość i refleksja nad światem, który mimo niedoskonałości i niedomagań ludzkiej natury ciągle jest piękny i wart uwagi.

                                                               Andrzej Szypuła