Przegląd nowości

Rozmowa z panią prof. Joanną Domańską o Międzynarodowym Konkursie im. Karola Szymanowskiego

Opublikowano: wtorek, 10, październik 2023 22:24

23 września w sali koncertowej Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach odbył się koncert laureatów II Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Karola Szymanowskiego. Warto przypomnieć historię powstania Konkursu: Idea stworzenia Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Karola Szymanowskiego w Katowicach rozgrywanego w 5 dyscyplinach (fortepian, skrzypce, śpiew, kwartet smyczkowy i kompozycja) jest pomysłem Joanny Domańskiej, która w latach 2012-2018 pełniła funkcję prezesa Towarzystwa Muzycznego im. Karola Szymanowskiego w Zakopanem. Pierwszym krokiem do realizacji projektu była przypadająca w 2012 roku 130. rocznica urodzin kompozytora, którą Towarzystwo uczciło organizując Międzynarodowy Konkurs Kompozytorski.

 

Szymanowski 2

 

Na przestrzeni pięciu lat (2012-2017) Towarzystwo było organizatorem dwóch edycji Konkursu Kompozytorskiego (2012, 2015) i dwóch edycji Konkursu Kwartetów Smyczkowych (2014, 2017) zaś Joanna Domańska, jako prezes Towarzystwa była ich Dyrektorem. Konkursy organizowane były we współpracy z Akademią Muzyczną im. Karola Szymanowskiego w Katowicach. Szczególnym powodzeniem cieszyły się konkursy kompozytorskie. Miały one rekordowe liczby uczestników, odpowiednio: 176 prac z 36 krajów i 139 prac z 35 krajów. Przedmiotem Konkursów był utwór na wielką orkiestrę symfoniczną. Kompozycje nagrodzone były wykonywane przez: NOSPR (I nagroda), Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Krakowskiej im. Karola Szymanowskiego (II nagroda) oraz Akademicką Orkiestrę Symfoniczną w Katowicach (III nagroda). Jednak organizowanie konkursów pianistycznych, skrzypcowych i wokalnych przekraczało już możliwości Towarzystwa, posiadającego status organizacji pożytku publicznego o ograniczonych zasobach finansowych. Wieloletnie starania prezes Joanny Domańskiej o zapewnienie adekwatnego finansowania natrafiły na odpowiedni klimat polityczny dopiero w 2018 roku, kiedy to przypadała 100. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę a Katowice uzyskały już status Miasta Muzyki UNESCO (2015). Na podstawie podpisanej wówczas umowy nastąpiło przekazanie domeny konkursowej „www.szymanowski-competition.com” będącej własnością Towarzystwa na rzecz NOSPR, która przejęła organizację Konkursów. Na podstawie tej umowy Towarzystwo obok Miasta Katowice i Akademii Muzycznej w Katowicach zostało jednym ze współorganizatorów Konkursu. Pierwsza edycja Konkursu w pełnym kształcie odbyła się w 2018 roku, a Joanna Wnuk-Nazarowa jako dyrektor NOSPR, została jego Dyrektorem. Konkurs odniósł wspaniały sukces. Wtedy do udziału w czterech kategoriach wykonawczych zgłosiło się 121 kandydatów (w tym 7 zespołów kwartetowych) z 20 krajów. Obok 76 Polaków chęć udziału w konkursie zadeklarowało 45 młodych artystów z zagranicy. Po pięciu latach zmagania w kategoriach wykonawczych odbyły się w dniach 5-22.09.2023. W kategorii „kompozycja” konkurs został przeprowadzony już w październiku 2022, w 140. rocznicę urodzin patrona.


Czy zaskoczyło Panią to, że II edycja Konkursu wzbudziła na świecie tak duże zainteresowanie?

– Raczej ucieszyło! Do drugiej edycji Konkursu wpłynęło prawie 600 zgłoszeń z całego świata. Ostatecznie komisje kwalifikacyjne do udziału w dyscyplinach wykonawczych zaprosiły ponad setkę wykonawców z 24 krajów. Rywalizowali oni o nagrody, których łączna pula dla wszystkich kategorii wynosiła 300 tys. euro. Pierwotnie do I etapu w kategoriach wykonawczych konkursu zakwalifikowano 31 pianistów, 34 skrzypków, 38  śpiewaków oraz 13 kwartetów smyczkowych.  

 

Szymanowski 1

 

W ostatniej niemal chwili podjęto zaskakującą decyzję o wykluczeniu z programu rosyjskich kompozytorów. A w ślad za tym i francuskich. Sporo było w związku z tym protestów.

– Chcę podkreślić, że grono jurorów nie miało z tą decyzją  nic wspólnego – została podjęta bez naszej wiedzy i wzbudziła spore kontrowersje. Najbardziej uderzyła w pianistów ponieważ muzyka kompozytorów rosyjskich stanowiła istotny punkt programów niektórych uczestników w II etapie. Oprócz muzyki rosyjskiej uczestnik mógł także wybrać utwory m.in. Debussy’ego, Ravela, Bartoka, Grażyny Bacewicz. Żeby zrównać szanse dla wszystkich ,jury w kategorii fortepian postanowiło ograniczyć program II etapu do sonaty Beethovena i kompozycji Szymanowskiego oraz  obowiązkowego utworu współczesnego. W finale uczestnicy grali jedynie IV Symfonię koncertującą op.60 Szymanowskiego zamiast przewidzianych pierwotnie dwóch koncertów. To samo dotyczyło kategorii skrzypce, gdzie w finale wykonywano tylko jeden z dwóch koncertów skrzypcowych Szymanowskiego.

Decyzja o wykluczeniu z programu konkursu muzyki rosyjskiej była powodem rezygnacji jednej z jurorek w kategorii głos. Ilu zakwalifikowanych uczestników wycofało się z tego powodu – trudno stwierdzić. Przyczyny rezygnacji mogły być też inne: n.p. niedostateczne opanowanie programu. Ostatecznie do konkursu przystąpiło tylko 12 pianistów, 25 skrzypków, 30 śpiewaków i 7 kwartetów.

 

Jaki był podział nagród, jak Pani ocenia poziom organizacji i wykonawstwa?

– Ogólnie poziom konkursu był bardzo wysoki; można powiedzieć, że w kategorii skrzypce stał na światowym poziomie a to przede wszystkim za sprawą zdobywczyni pierwszej nagrody Seiny Matsuoka (Japonia). Jeśli chodzi o kategorię fortepian, to nie było pianisty grającego na jednakowo wysokim poziomie we wszystkich etapach. W programach każdego z uczestników pewne utwory były wykonane znakomicie, podczas gdy inne miały już mankamenty. Przełożyło się to na głosy jurorów – w finale trzej uczestnicy uzyskali tę samą średnią! O kolejności zadecydowała matematyka. Jurorzy pracowali wg nowego systemu punktacyjnego, którego autorem był przewodniczący kategorii fortepian Kevin Kenner. System ten, by zapewnić bezstronność punktacji, wykluczał jakąkolwiek dyskusję! Szczerze powiem, że nie uważam by system ten odniósł swój skutek.


W kategorii fortepian i skrzypce przydzielono trzy regulaminowe nagrody natomiast w kategorii głos tylko pierwszą i drugą, a w kwartetach: drugą i trzecią. We wszystkich kategoriach przydzielono nagrody za najlepsze wykonanie utworu Karola Szymanowskiego i za najlepsze wykonanie utworu współczesnego. Docenieni zostali też najlepsi pianiści akompaniatorzy. Od strony organizacyjnej w tej edycji Konkursu było dużo bałaganu, przede wszystkim w czasie pomiędzy ogłoszeniem listy dopuszczonych do udziału a rozpoczęciem konkursu. Dotyczyło to przede wszystkim komunikacji pomiędzy Biurem Organizacyjnym a uczestnikami. Potem było już lepiej. Tak daleko idące zmiany personalne w zespole zajmującym się organizacją konkursu w stosunku do edycji poprzedniej nie były chyba dobrym pomysłem.

 

Szymanowski 3

 

Czy znalazło to odbicie we frekwencji w czasie przesłuchań i w sali NOSPR?

– Przesłuchania I i II etapu miały swoją niezbyt liczną publiczność – zastanawiająco małą ilość studentów można chyba wytłumaczyć wrześniowym terminem Konkursu (rok akademicki zaczyna się w październiku). Natomiast finały w NOSPR odbywały się już przy pełnej sali. Swoją drogą to wspaniałe, że publiczność Katowic tłumnie przychodziła by posłuchać muzyki Szymanowskiego! Mogę powiedzieć, że ziściło się moje największe marzenie!

 

Jakie nasuwają się Pani wnioski i sugestie w odniesieniu do przyszłości Konkursu?

– Przede wszystkim chciałabym, by polityka nie miała wpływu na konkursowe działania. Muzyka powinna łagodzić obyczaje a nie wzbudzać gorączkowe dyskusje! Zresztą wydarzenia polityczne bardzo źle przysłużyły się Szymanowskiemu. I wojna światowa odcięła go na długie 4 lata od uczestniczenia w życiu artystycznym Europy zachodniej. Rewolucja Październikowa unicestwiła plany tak ważnych dla kompozytora prawykonań jego utworów symfonicznych w Petersburgu i Moskwie, a przede wszystkim - zrujnowała go materialnie. Wprowadzenie stanu wojennego unicestwiło plany szeroko zakrojonych obchodów jego 100. rocznicy urodzin w 1982 roku. A teraz ta historia z moratorium na muzykę rosyjską na Konkursie jego imienia! Od strony merytorycznej wydaje się, że trzeba będzie zastanowić się nad sprecyzowaniem repertuaru wymaganego na etapie preselekcji w kategorii fortepian. W tej edycji był on całkowicie dowolny. Również repertuar kategorii głos chyba będzie musiał ulec modyfikacji, by uczynić go bardziej przystępnym dla uczestników z zagranicy. Myślę tutaj o zastąpieniu pieśni z tekstem polskim przynajmniej częściowo pieśniami w innych językach europejskich. Osobiście chętnie widziałabym też powrót do pierwotnej idei konkursu kompozytorskiego – czyli konkurs, którego przedmiotem byłby utwór na orkiestrę symfoniczną a nie jak w tej edycji: utwory fortepianowe, skrzypcowe, wokalne i kameralne przeznaczone do obowiązkowego wykonania podczas konkursu przez uczestników poszczególnych kategorii wykonawczych.

 

Pragnę podziękować pani profesor zarówno za Jej zaangażowanie w sprawy Konkursu, jak i za przekazanie  odnoszących się do niego interesujących  informacji.

                                                                         Karol Rafał Bula