Francuska pianistka Laurence Oldak rozpoczęła naukę muzyki w wieku czterech lat i już dwa lata później została przyjęta do Konserwatorium w Tuluzie, jej rodzinnym mieście. Następnie studiowała w Konserwatorium Paryskim: fortepian w klasie Dominique Merleta i muzykę kameralną w klasie Jeana Hubeau. Swoją sztukę pianistyczną doskonaliła pod opieką takich artystów jak Jacques Rouvier i Théodore Paraskivesco, a także podczas masterclass Léona Fleischera i Gyorgy’ego Seboka oraz spotkań z Dmitrijem Baszkirowem. Duży wpływ na jej muzyczny rozwój miała też Lucienne Marino, była studentka Arturo Benedettiego Michelangellego.

W 1990 roku Oldak zdobyła pierwszą nagrodę Fundacji Yamaha, zaś w latach 1993 i 1995 była laureatką Międzynarodowego Konkursu Busoniego. Od tamtej pory koncertuje z dużym powodzeniem we Francji i poza jej granicami (Kanada, Hiszpania, Austria, Włochy itd.), dając się zarazem poznać jako kameralistka. Ponadto jest renomowanym i cenionym przez studentów pedagogiem, chętnie zapraszanym do zasiadania w rozmaitych jury i prowadzącym cieszące się powodzeniem masterclass. W 2015 roku Laurence Oldak nagrała dla firmy Klarthe swoją pierwszą płytę: „Inluences” – entuzjastycznie przyjętą przez krytykę – wypełnioną programem złożonym z utworów Bacha i Chopina. Z uznaniem spotkał się też jej drugi krążek: „Dialogue” (firmowany przez belgijski label Fuga Libera), zestawiający kompozycje Aleksandra Skriabina oraz współczesnego białorusko-francuskiego pianisty jazzowego i kompozytora Kirilla Zaborova. Teraz wspomniana firma Klarthe Records wypuściła na rynek fonograficzny trzecią już z kolei płytę francuskiej artystki, zatytułowaną „Chopin”, zawierającą wyłącznie utwory polskiego geniusza fortepianu.
O zrealizowaniu tego projektu Laurence Oldak marzyła już od dawna, pragnąc poprzez bliski jej wrażliwości repertuar odbyć swoistą duchową podróż do kraju swoich przodków, czyli do Polski, z której musieli uciekać do Francji przed pogromami. 7 października w prestiżowej Sali Cortot w Paryżu odbył się koncert promocyjny rzeczonej płyty, podczas którego pianistka wykonała większość utrwalonych na niej pozycji. Swój występ rozpoczęła Nokturnem cis-moll Lento con gran espressione, już od samego początku kreując ciekawą aurę akustyczną oraz wykazując pełną kontrolę nad uderzeniem, kształtowaniem brzmienia i formy.

W Polonezie-Fantazji op. 61 zaprezentowała interpretację subtelnie równoważoną, unikającą rozbuchanego forte i raczej skoncentrowaną na pianach, ponadto urzekającą gatunkiem ciepłego i głębokiego dźwięku. Zaraz potem trzy Walce ukazały artystkę o nieprzeciętnie ukształtowanej muzycznej wyobraźni, zachwycającą dostojeństwem, gracją i śpiewnym prowadzeniem narracji. Bohaterka wieczoru skupiała się na eksponowaniu pierwiastka tanecznego, a zarazem rozsmakowywała się w każdej nucie, której nadawała odpowiednie znaczenie. Z kolei w Fantazji-Impromptu op. post. 66 kontrasty dynamiczne i agogiczne sprawiały, że kreowany świat dźwięków był wielokrotnie podszyty dramatyzmem. Oldak nie tylko budowała przejmujący nastrój, ale także zajmująco uwypuklała poszczególne plany kompozycji. Następnie wysłuchaliśmy czterech Mazurków i Scherza op. 31 n°2, w których francuska artystka pochylała się nad każdym najdrobniejszym dźwiękiem pasaży i przebiegów gamowych, porywała błyskotliwością figuracji i biegników, zatapiając się jednocześnie w barwowych subtelnościach. Sztukę pianistyczną Laurence Oldak wyróżnia skromność i prostota oraz wysokie nasycenie emocjami i romantyczną nastrojowością, a także finezja najwyższej próby i umiejętność operowania światłocieniem w niewielkiej dynamice. Jej często kontemplacyjna i melancholijna gra ustępuje chwilami miejsca pewnemu zawieszeniu, rozedrganiu czy niepokojowi, a jednocześnie fascynuje i urzeka swobodą dysponowania czasem muzycznym.
Leszek Bernat