

































GaleriaT. Shebanova gra - Pory roku Czajkowskiego
Wydarzenia |
Szukaj w Maestro |
||
|
|
|
||
Przegląd nowościOlga Tsymbaluk – co tekst podpowiada pianiście?
Strona 2 z 2
A jakie uwagi Pani daje śpiewakom? – To zależy od tego, z kim pracuję, także od drogi zawodowej, jaką przeszedł śpiewak, jego lub jej doświadczenia. Może się okazać, że tych uwag i rad jest za dużo. Na masterclass w Lublinie główne uwagi formułowała p. Ewa Vesin. Technika pracy głosem jest zagdnieniem podstawowym, ale jeżeli się tylko na tym skupimy to problem się zawęża do strony technicznej. A jest jeszcze mnóstwo zagadnień wyrazowych, muzycznych, stylistycznych. Trzeba także pomóc muzyce wznosić się i niekiedy jest tak, że muzyka sama pomaga przezwyciężyć problemy techniczne.
Jakie są Pani zdaniem typowe błędy śpiewaków? – Wszyscy jesteśmy ludźmi i każdemu z nas przytrafiają się błędy Jest to sprawa bardzo indywidualna. W sprawach przygotowania materialu, oczywiście najważniejszym jest przestrzeganie tego co jest w nutach.
Czy kursy mistrzowskie, prowadzenie warsztatów, w których Pani bierze udział, daje satysfakcję porównywalną z dawaniem koncertów? – Takie kursy dają ogromną satysfakcję. Pracuję też na stałe na Wydziale Wokalno-Aktorskim Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie, gdzie każdy pojedynczy sukces studentów przynosi ogromną radość. Cieszę się, gdy dawni studenci śpiewają w różnych przedstawieniach w kraju i za granicą. Uczenie poza tym to także lekcja pokory i inspiracja. Koncertowanie przynosi zupełnie inne emocje, uwielbiam, kiedy nawiązuje się rodzaj dialogu z publicznością.
W Pani notce biograficznej wspomniano, że brała Pani udział w scenicznej realizacji Podróży Zimowej Schuberta, ale z polskim tekstem Stanisława Barańczaka. Jak wyglądał taki spektakl? – Wyreżyserował go Józef Opalski z krakowskiej Wyższej Szkoły Teatralnej, który przyjaźnił się z poetą, w spektaklu główną rolę wykonywał baryton Andrzej Biegun, brali udział również tancerze. Wykonywałam partię fortepianu, a Konrad Mastyło na instrumentach elektronicznych „dobarwiał” i „wypełniał” Schuberta. Słuchacz nastawiony na tradycyjne pieśni Schuberta mógł przeżyć szok, ale to tekst Barańczaka jest nam dużo bliższy, bo pokazuje okrutność i samotność współczesnego świata.
Ma Pani korzenie polskie i ukraińskie, wychowała się we Lwowie. Jak odnosi się Pani do radykalnego wstrzymania przez instytucje muzyczne wykonywania dzieł rosyjskich? Taką zdecydowaną postawę już od 2014 roku prezentuje u nas znakomita sopranistka Olga Pasiecznik? – W pełni popieram jej stanowisko. Muzyka rosyjska, jak też każda inna, niesie ogromny ładunek emocjonalny, a wykonywanie jej obecnie urąga ludziom, którzy chronią się w piwnicy, giną od ostrzałów. Widzę na ulicach Lwowa coraz częściej dorosłych i dzieci bez kończyn, ze strasznymi urazami. Tego się nie da pogodzić z propagowaniem sztuki rosyjskiej. To jest niekompatybilne. Mam nadzieję, że to się skończy, ale nawet wtedy musi minąć jakiś czas. Dziękuję za rozmowę |
|||
|
Maestro jest tytułem jakim honoruje się najwybitniejszych muzyków wirtuozów dyrygentów śpiewaków i nauczycieli. Właśnie im oraz podążającym za ich przykładem artystom poświęcona jest ta strona |
|||
| 2006 Copyright © Wiesław Sornat (R) All rights reserved MULTART | |||