Przegląd nowości

Izabela Kłosińska – śpiew to głos, ucho i serce

Opublikowano: czwartek, 07, wrzesień 2023 20:11

Rozmowa Joanny Tumiłowicz z Izabelą Kłosińską, 

śpiewaczką operową, jedną z prowadzących warsztaty wokalne  

Antonina Campi Opera Masterclass w Lublinie.

 

Spotykamy się w przerwie zajęć z uczestnikami warsztatów wokalnych w Lublinie. Obserwuję z jaką energią Pani udziela rad młodym adeptom sztuki wokalnej, jak spontanicznie reaguje na niedoskonałości emisyjne czy wyrazowe. Jest Pani jak wulkan energii, emocji i zaangażowania.

 

Izabela Klosinska 635-317

 

– No przecież pracuję z uczestnikami masterclass, więc chcę im przekazać w najkrótszym czasie jak najwięcej, bo są to młodzi utalentowani ludzie, którzy w przyszłości mają szansę wejść do zawodu artysty-śpiewaka. 

Przenieśmy się teraz do aktywności na niwie warszawskiej. To praca od początku działania, czyli od 2010 roku, w Akademii Operowej przy Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie. Jaki jest prestiż tej instytucji? Jak jest ona postrzegana wśród innych akademii operowych, które działają przy największych scenach teatrów muzycznych na świecie?


 

– Sądzę że jest ona postrzegana jako zjawisko wyjątkowe zarówno w kraju, jak i za granicą. Odkąd Teatr zainicjował Program Rozwoju Młodych Talentów Operowych pod nazwą  Akademia Operowa i włączył go do europejskiej sieci ENOA – European Network of Opera Academies – mamy całoroczne, regularne warsztaty prowadzone przez polskich i zagranicznych wybitnych pedagogów wokalistyki, wytrawnych korepetytorów, a także reżyserów, co owocuje na tyle wysokim poziomem wokalnym młodych śpiewaków, że polscy śpiewacy są chętnie zapraszani na prestiżowe kursy i konkursy wokalne, przedsięwzięcia artystyczne typu koncerty, spektakle, recitale.

 

Izabela Klosinska,Lublin 2

 

Akademia prezentuje młodych śpiewaków w taki sposób, aby mogli pokazać swoje umiejętności nie tylko muzyczne i wokalne, ale też aktorskie, choreograficzne i wszelkie inne potrzebne w zawodzie śpiewaka operowego. Cieszymy się bardzo wysoką oceną naszych produkcji, gdyż stawiamy uczestnikom wysokie wymagania artystyczne, pomagamy im realizować program artystyczny  ze wszystkimi składnikami wielkiej sceny (kostiumy, profesjonalne oświetlenie, reżyseria itd.). A to sprawia, że dalsza droga zawodowa adeptów Akademii jest o wiele łatwiejsza niż to było kiedyś.

 

Właśnie. A jak było kiedyś, np. kiedy Pani stawała u wrót do międzynarodowej kariery?

– Tamte lata od czasów dzisiejszych dzieli przepaść. Nie mieliśmy paszportów, nie było telefonów komórkowych, agentów, nie mieliśmy  interesujących kontaktów. Mało kto mógł w ogóle wyjechać na przesłuchanie. Żelazna kurtyna skutecznie odcinała nas artystów od kultury europejskiej i światowej. Najczęściej splot szczęśliwych okoliczności  decydował o tym, że można było pokazać swoją sztukę poza granicami kraju. 

 

Ale przecież Akademia Operowa nie służy tylko do wymiany talentów z innymi operami.

– Oczywiście. Najpierw trzeba młodych artystów gruntownie przygotować do trudnej roli śpiewaka operowego. Przecież musi on śpiewając pokonywać takie trudności jak aktor dramatyczny. Śpiewak musi w sposób niezwykle sugestywny przekazać emocje i dramatyzm, a jednocześnie musi zmieścić swoją wypowiedź w odpowiednim czasie i rytmie, czego wymaga forma muzyczna. Dlatego dla dobrego i poszukiwanego śpiewaka operowego piękny głos to zbyt mało.


Nie wystarczy  wzorcowa emisja i opanowanie materiału muzycznego, musi stworzyć swoją osobowością magię, która podziała na wrażliwość słuchacza. Wiedza i umiejętności, które należy przekazać adeptowi są ogromne. I właściwie podana otwiera przed adeptem wielkie możliwości realizacji własnych marzeń artystycznych. Niedawno byłam w Londynie na przesłuchaniu artystów śpiewaków i akurat przyjechało tam tylko pięciu młodych artystów z Polski. Do mnie trafiły niespokojne pytania przedstawicieli zagranicznych instytucji operowych: – A gdzie Polacy? My na nich czekamy!

 

Izabela Klosinska,Lublin 1

 

To jest dowód sprawności i dobrego poziomu przygotowania.

– Tak. Mamy świetne głosy, ale to byłoby zbyt mało do rozpoczęcia pracy na scenie. Wykształcenie głosu to podstawa, ale artysta musi też mieć ukształtowaną osobowość, wiarę we własne siły i odporność na trudy zawodu śpiewaka. Jego pojawienie się na scenie musi od razu przyciągać uwagę. Cieszę się, że mam możliwość dawać szansę naszym młodym adeptom sprawdzania się na naszej warszawskiej scenie (jednej z największych na świecie), która jest dosyć wymagająca akustycznie. Tutaj prawidłowo wyszkolone głosy są dobrze słyszalne, niosą ponad brzmieniem orkiestry. I to dlatego możemy się poszczycić adeptami, którzy radzą sobie i na scenie TW-ON, Metropolitan Opera i w Covent Garden, w Paryżu…

 

Z kogo literalnie jesteście dumni?

– Większość naszych wychowanków znajduje z powodzeniem zatrudnienie w teatrach w Polsce, Europie, na świecie. Wymienię z pamięci niektórych, którzy trafili poza granice naszego kraju. Są to między innymi Andrzej Filończyk, Krzysztof Bączyk, Ada Ferfecka, Bożena Bujnicka, Monika Buczkowska, Gabriela Legun, Paweł Konik, Joanna Kędzior, Paweł Horodyski, Ola Orłowska… 

 

Zapytam teraz o Pani doświadczenia jako casting dyrektora w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. To odpowiedzialna i pewnie dosyć stresująca rola. Czy zdarzały się Pani decyzje, z których do końca nie była zadowolona?

 


 

– Bywa i tak. Np. zagraniczni agenci przysyłają najlepsze nagrania śpiewaka, a okazuje się, że są one mocno nieaktualne, np. sprzed pięciu lat. Przez taki czas głos i technika mogą się zmienić, na lepsze, ale i na gorsze. Zdarzyło mi się, że dwa albo trzy razy byłam niestety zmuszona odwołać śpiewaka. Ale są też sytuacje banalne, życiowe, które nie pozwalają na pokazanie na przesłuchaniu swoich mocnych atutów (stres, nieprzespana noc, zmęczenie, niedomaganie zdrowotne itd.). W TW-ON duże przesłuchania dla kandydatów organizujemy raz w roku, a dodatkowo zdarza się też nabór pod kątem nowego przedstawienia, do którego poszukujemy wykonawców. Dbamy też o to, by obok artystów znanych i sprawdzonych – „głośnych nazwisk” pojawiali się młodzi śpiewacy, dla których udział w produkcjach jest ogromną nobilitacją zawodową i może otworzyć drogę do dalszych sukcesów.

                                                                    Dziękuję za rozmowę

 

Izabela Klosinska 929-60

 

Izabela Kłosińska – polska śpiewaczka operowa (sopran), solistka Teatru Wielkiego – Opery Narodowej, pedagog wokalny na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina, profesor sztuk muzycznych. Działa w Akademii Operowej (Programu Kształcenia Młodych Talentów) przy Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. Dyrektor obsadowy (Casting Director) w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. Jedna z prowadzących kursy wokalne Antonina Campi Masterclass w Lublinie