Przegląd nowości

Gdzie Noskowskiemu do Francka

Opublikowano: wtorek, 16, sierpień 2022 16:55

Ten prowokacyjny tytuł powinien skłonić do zastanowienia i analizy poziomu muzycznego obu utworów nagranych na płytę DUX 1861 z 2022 roku. Adam Wagner – skrzypek i Dariusz Noras – pianista nie są artystami, o których biją się światowe sale koncertowe, mają jednak swój niezaprzeczalny dorobek i spore doświadczenie w praktycznym wykonywaniu muzyki. Nagrana przez nich płyta, którą wypełniają Sonaty Zygmunta Noskowskiego i Cesara Francka nie przynosi im ujmy.

 

CD Noskowski 1

 

Wręcz przeciwnie, jest przykładem doskonałego warsztatu, perfekcji wykonawczej i talentu kreacyjnego. Są tu pozycje wirtuozowskie, których nie dotykają raczej uczniowie i kandydaci na artystów. Zygmunt Noskowski był o 24 lata młodszy od Cesara Francka, mógł więc  teoretycznie tworzyć muzykę nowocześniejszą od swego belgijsko-francuskiego kolegi. Jednak jego Sonata na skrzypce i fortepian jest o kilknaście lat „młodsza” od Franckowej i w związku z tym nie musi epatować „nowinkami” brzmieniowymi i fakturalnymi, które odnajdujemy u autora jednego z najsłynniejszych utworów tego gatunku. Oczywiście zakładamy, że polski kompozytor bardzo chciałby i mógł doganiać postępujący nieprzerwanie rozwój muzycznych środków wyrazu, a to przecież wcale nie było prawdą.

 


 

I to jest pierwsza konstatacja po wysłuchaniu płyty. Sonata Noskowskiego jest dziełem klasycyzującym tworzonym w duchu melodyjności i romantycznych wzlotów. Różni się jednak stylistycznie od jego kompozycji symfonicznych, które jak I Symfonia, niedawno wykonywana przez Polską Orkiestrę Sinfonia Iuventus pod dyrekcją Antoniego Wita, zawierały „pomoniuszkowskie” motywy narodowe, czy też jak w poemacie symfonicznym Step wprowadzają dźwiękonaśladowcze brzmienia ilustracyjne. W Sonacie skrzypcowej jest głównie czysta muzyka, niekiedy nawet zupełnie odizolowany od tworzenia nastroju pokaz techniki kontrapunktycznej, co nie znaczy, że pozbawiony fantazyjnego piękna. Trudno też powiedzieć, że w utworze tym zawierają się jakieś elementy własnego, wyrazistego i indywidualnego stylu kompozytorskiego.

 

CD Noskowski 2

 

Można się założyć, że żaden słuchacz, który nigdy nie zetknął się z tą muzyką przy pierwszym jej wysłuchaniu powie – „O, to typowy Noskowski!” Z Sonatą Francka jest zupełnie inaczej – to dzieło tak sławne, że już po pierwszym takcie znajdujemy się wewnątrz tej muzyki. Kompozytorowi udało się po mistrzowsku odmalować najdelikatniejsze niuanse uczuciowe i właśnie temu celowi podporządkował użyte tutaj środki warsztatowe, które miejscami tak zestawia harmonicznie, aby przypominały efekty uzyskiwane np. przez Debussy'ego. Pod tym względem Franck góruje nad Noskowskim, jednak obu utworów nie rozdziela przepaść estetyczna. I to jest zasługą wykonawców. Adam Wagner gra niezwykle pięknym dźwiękiem. Jego skrzypce nigdy nie piszczą w wysokich rejestrach, tylko brzmią jasno i słodko. Pianista Dariusz Noras swoją perlistą techniką palcową doskonale oddaje typowo romantyczne wzloty frazy, potrafi też przejść do łagodnych i ściszonych brzmień budujących nastrój nostalgii. Takie połączenie skrzypiec i fortepianu można uznać za bliskie ideału. Czy zagrana przez ten duet słynna Sonata Cesara Francka wytrzymuje konkurencję z dziesiątkami renomowanych wykonań? To oczywiście nie jest konkurs ani wyścig. Słuchanie dobrej muzyki w znakomitym wykonaniu zawsze sprawia satysfakcję i przyjemność.

                                                                 Joanna Tumiłowicz